Tacos z łososiem i obłędnym sosem z awokado

wrap-z-lososiemDo przyrządzenia tego dania potrzeba naprawdę niewiele składników, niewiele kulinarnego doświadczenia i niewiele czasu. Ze względu na smak – polecam własnoręczne zrobienie domowych placków tacos, ale chyba nic się nie stanie, jeśli z braku chęci bądź czasu sięgnie się po gotowe tortille. W gruncie rzeczy, w tych tacosach chodzi o to, co znajdujemy w środku – delikatne mięso z łososia, orzeźwiające pikle i aksamitny sos z awokado. Pyyyyyyycha! (Inspiracja – Jamie).

Tacos z łososiem i sosem z awokado:

Placki:

  • 220 g mąki pszennej,
  • 2 łyżki oliwy,
  • 120 ml ciepłej wody,
  • sól.

Pikle:

  • 1 mała czerwona cebula,
  • 1 ogórek wężowy,
  • 2 łyżki białego octu winnego,
  • sól,
  • cukier.

Sos:

  • 1 bardzo dojrzałe awokado,
  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego,
  • sok z 1 limonki,
  • 1 duża garść listków mięty,
  • sól.

A także:

  • 300 g filetu z łososia,
  • oliwa,
  • sól,
  • pieprz,
  • odrobina soku z limonki,
  • pikantny sos chili, listki szpinaku lub sałaty rzymskiej i koperek do podania.

Cebulę i ogórka obrać i pokroić na bardzo cieniutkie półplasterki. Warzywa polać octem winnym, doprawić solą i cukrem – ugnieść dłonią. Odstawić.

Składniki ciasta na placki zagnieść. Jeśli będzie się zbyt mocno kleić należy podsypać je mąką. Ciasto wyrabiać 2-3 minutki, następnie podzielić je na 9 równych małych kulek, każdą z nich rozwałkować na bardzo cienki placek. Rozgrzać dużą patelnię i na niej – bez dodatku tłuszczu – smażyć placki przez ok. 1 minutę z każdej strony. Usmażone placki przykryć wilgotną ściereczką i odłożyć na bok.

Łososia umyć, osuszyć, skropić sokiem z limonki, doprawić solą i pieprzem i usmażyć na oliwie skórą do dołu. Gdy lekko przestygnie oddzielić mięso od skóry. Mięsko podzielić na płatki i odłożyć w ciepłe miejsce.

Obrane i wypestkowane awokado zmiksować na gładko z sokiem z limonki, miętą, jogurtem i odrobinką soli – sos gotowy.

Ciepłe placki napełniać sosem, piklami, rybą, a także koperkiem, szpinakiem lub sałatą i sosem chili (dla odważnych). Uzależniająco pyszne danie!

Tonno del Chianti Jamiego Olivera

tonnoW magazynie kulinarnym Jamiego Olivera, a konkretnie w świątecznym jego numerze, znalazłam intrygujący przepis na polędwiczki wieprzowe po toskańsku (Toskanio – czy kiedyś cię zobaczę?!). Polędwiczki, dzięki sposobowi przyrządzenia i podania, mają docelowo wyglądać jak tuńczyk. Stąd nazwa „tonno”. A ponieważ polędwiczki wieprzowe uwielbiam praktycznie w każdej postaci, przyrządziłam ten włoski specjał w swojej małej polskiej kuchni. Wyszło wspaniale! Myślę, że jeszcze nieraz wrócę do tego oryginalnego pomysłu na dodatek do grzanek.

Tonno del Chianti (z moimi zmianami):

  • 500 g polędwiczki wieprzowej jak najlepszej jakości,
  • 1 gałązka rozmarynu,
  • 4 liście laurowe,
  • 2 goździki,
  • 10 ziaren czarnego pieprzu,
  • 1 marchew,
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łodygi selera naciowego,
  • 1 mały fenkuł,
  • skórka obrana z jednej cytryny,
  • 250 ml białego wytrawnego wina,
  • 200 ml oliwy extra vergine,
  • sól.

Polędwiczkę oczyścić z błonek i pokroić w poprzek na 3-4 kawałki. Mięso ułożyć w rondlu, dodać zioła i przyprawy (poza dwoma listkami laurowymi) oraz pokrojone (np. w słupki i pióra) warzywa i większość skórki z cytryny. Dolać wino i dopełnić całość wodą tak, by przykryła wszystko 1-cm warstwą. Posolić i wstawić na średni ogień. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć temperaturę i gotować na małym ogniu pod uchyloną pokrywką przez 2 godziny. W trakcie gotowania danie szumować, a gdyby zbyt dużo płynu wyparowało uzupełnić je wrzątkiem.

Po dwóch godzinkach wyłączyć ogień i całkowicie wystudzić mięso. Polędwiczki podzielić palcami na kawałeczki przypominające płatki tuńczyka. Umieścić mięso wraz z odcedzonymi warzywami w plastikowym pojemniku, dodając pozostałe liście laurowe i skórkę z cytryny, zalać oliwą, szczelnie zamknąć i zostawić w lodówce na 2 dni.

Tonno del chianti najlepiej smakuje na ciepłych i chrupiących grzankach (Jamie poleca posmarować wcześniej grzanki pastą z fasoli).

Potrawka piwno-wołowa z musztardową kaszą jęczmienną

piwna2Przepis odnaleziony w książce Jamiego Olivera „Gotuj zdrowo dla całej rodziny” skłonił mnie do odnalezienia w sprawdzonym mięsnym pięknego kawałka pręgi wołowej, zakupienia pysznego irlandzkiego piwa i wyszperania z szafki zachomikowanej porcji suszonych borowików. Danie wyszło pyszne, sycące i – jak zawsze – duże. I mimo, że musiałam trochę dopasować recepturę do naszych smaków i apetytów uznaję, że poniższa potrawka zasługuje na uwagę wszystkich mięsożerców. Szczególnie zimą.

Potrawka piwno-wołowa z musztardową kaszą jęczmienną Jamiego (z moimi zmianami):

  • 1 kubek kaszy jęczmiennej,
  • oliwa,
  • 1 słoiczek marynowanych złotych cebulek,
  • 1 cebula,
  • 2 marchewki,
  • 2 pędy selera naciowego,
  • kilka gałązek świeżego tymianku,
  • 1 garść suszonych borowików,
  • 500 g wołowiny – łaty lub pręgi,
  • 1 l bulionu wołowego (można też dać warzywny),
  • 1 szklanka ciemnego piwa,
  • 1 szklanka startego cheddara (lub innego żółtego sera dobrej jakości),
  • 2 łyżeczki musztardy angielskiej lub dijon,
  • 1 garść natki pietruszki,
  • sól,
  • pieprz.

Potrawka: Na łyżce oliwy podsmażyć grubo pokrojoną cebulę, marchew, seler i odsączone małe cebulki. Dodać gałązki tymianku i smażyć warzywa ok. 10 minut. Dodać pokruszone borowiki i pokrojone w niedużą kostkę mięso. Po 2-3 minutach smażenia i mieszania dodać piwo i bulion – zagotować, zmniejszyć ogień i dusić przez minimum 1 godzinę.

Potrawkę odkryć i gotować kolejne 45 minut. Przed podaniem doprawić solą i pieprzem. Jeśli potrawka wyda się zbyt rzadka, można ją zagęścić łyżką masła zagniecioną z 2 łyżkami mąki.

Kasza: Jęczmienną kaszę wypłukać i namoczyć na pół godzinki. Następnie odlać z niej wodę, zalać wrzątkiem i gotować do miękkości. Kaszę odcedzić, posolić, dodać ser, posiekaną natkę i musztardę – wymieszać. Podawać w towarzystwie potrawki.

piwna1

Soczewicowa!

soczewicowaW sieci aż roi się od przepisów na zupy soczewicowe. Nic w tym dziwnego, bo są naprawdę pyszne. Ta, którą dziś polecam pełna jest aromatów, przypraw i kolorów. Zapraszam!

Indyjska zupa soczewicowa:

  • olej rzepakowy,
  • 1 cebula,
  • 1 marchew,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 łyżeczka startego korzenia imbiru,
  • 1 papryczka chili,
  • 1 łyżeczka czarnuszki,
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu,
  • 1/2 łyżeczki kurkumy,
  • 1/2 łyżeczki curry,
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego,
  • 250 g wypłukanej czerwonej soczewicy,
  • 1-1,5 l bulionu warzywnego,
  • 3 pomidory śliwkowe,
  • 150 g szpinaku baby,
  • sól,
  • pieprz,
  • jogurt naturalny i świeża mięta do podania.

Na 2-3 łyżkach oleju zeszklić posiekaną drobno cebulę, pokrojoną w kosteczkę marchew i starte na drobnych oczkach – chili, czosnek i imbir. Po chwili dodać wszystkie sypkie przyprawy – smażyć pod przykryciem często mieszając przez ok. 2-3 minuty. Dodać koncentrat, soczewicę i bulion, zagotować, zmniejszyć ogień i gotować 25 minut pod przykryciem. Jeśli zupa jest za gęsta – dolać wody.

Dodać obrane i drobno pokrojone pomidory, umyty szpinak, a także sól i pieprz do smaku – gotować ostatnie 3 minutki.

Porcje zupy podawać z jogurtem i miętą.

Zapiekanka z zimowych warzyw

gratin1Oto danie dla miłośników warzyw korzeniowych, których zimą (i nie tylko) mamy pod dostatkiem. Zapiekanka ma piękny różowy kolor, a żeby nie było zbyt nudno, na wierzchu posiada chrupiącą i pachnącą posypkę z grzanek i orzechów włoskich. Mniam!

Zapiekanka z zimowych warzyw:

  • 1/2 korzenia selera,
  • 2 duże ziemniaki,
  • 1 duży burak,
  • 1 mała biała cebula,
  • 1 mała czerwona cebula,
  • kilka gałązek świeżego tymianku,
  • 250 ml śmietany 18%,
  • 2 liście laurowe,
  • 100 g startego cheddara,
  • 50 g orzechów włoskich,
  • skórka z 1 cytryny,
  • 50 g grzanek lub okruchów z czerstwego pieczywa,
  • sól,
  • pieprz,
  • oliwa.

Wszystkie warzywa obrać i pokroić w cieniutkie plasterki (warto użyć mandoliny/szatkownicy) i wrzucić do dużej miski. Dodać listki tymianku, liście laurowe, śmietanę, połowę sera, sól i pieprz – wymieszać. Naczynie do zapiekania posmarować odrobiną oliwy i przełożyć do niego warzywa – wygładzić wierzch i posypać całość resztą sera. Naczynie przykryć folią i zapiekać 50 minut w 180 stopniach.

W międzyczasie przygotować posypkę, czyli wymieszać grzanki lub podprażone okruchy z posiekanymi orzechami, skórką z cytryny, listkami tymianku i odrobiną oliwy.

Z naczynia zdjąć folię, danie posypać przygotowaną kruszonką i wstawić jeszcze na pół godziny do piekarnika. Podawać np. z sałatą z winegretem.

gratin2