Paella z chorizo i kurczakiem

To tak proste danie, że aż miło je przyrządzać. Jędrny ryż, pikantne chorizo, kolorowe warzywa i zimny cydr w kieliszku – wakacje! Przepis – Jamie. Moje zmiany.

Paella z chorizo i kurczakiem:

  • 1 chorizo,
  • 2 wyluzowane udka kurczaka lub 1 pierś,
  • 1 szklanka ryżu do paelli,
  • 1 czerwona papryka,
  • 1 marchew,
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • 1/2 cytryny,
  • olej rzepakowy do smażenia,
  • 1 szklanka mrożonego groszku,
  • 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki w proszku,
  • 1 szczypta pieprzu cayenne,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego.

Na łyżeczce oleju usmażyć na rumiano pokrojone w ćwierćplasterki chorizo. Dodać pokrojone drobno – marchew, cebulę, czosnek i łodygi pietruszki. Gdy warzywa się zeszklą dodać pokrojonego w kostkę kurczaka – całość doprawić solą, pieprzem, wędzoną papryką i pieprzem cayenne. Smażyć 5 minut często mieszając. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę i koncentrat – wymieszać. Dodać ryż i wymieszać. Danie podlać 2 szklankami wrzątku, zagotować, zmniejszyć ogień i przykryć – dusić do miękkości ryżu, od czasu do czasu mieszając (w razie potrzeby dolać wody). Na 5 minut przed końcem, dodać groszek i wymieszać.

Gotową paellę posypać posiekanymi listkami pietruszki. Podawać z cząstkami cytryny i kieliszkiem zmrożonego cydru.

Reklamy

Jaś z chorizo i suszonymi pomidorami

Jasiek2Do poniższej potrawy wykorzystałam fasolę jaś, natomiast jestem pewna, że byłaby równie smaczna z dodatkiem czerwonej fasoli, ciecierzycy, soczewicy czy np. bobu. (Inspiracja z „Mojego gotowania”, listopad 2014).

Jaś z chorizo i suszonymi pomidorami:

  • 500 g suchej fasoli jaś,
  • 1 biała cebula,
  • 1 czerwona cebula,
  • 1 listek laurowy,
  • 3 gałązki tymianku,
  • 2 goździki,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 chorizo,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 10 suszonych pomidorów,
  • 1/2 opakowania fety,
  • 1 garść natki pietruszki,
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego.

Dzień wcześniej fasolę zalać zimną wodą i zostawić na noc. Następnego dnia odlać wodę i wlać świeżą. Dodać listek laurowy, tymianek i białą cebulę naszpikowaną goździkami. Fasolę ugotować do miękkości, odsączyć, wyrzucić dodatki i doprawić jasia solą do smaku.

W garnku z grubym dnem usmażyć pokrojone w półplasterki chorizo (bez dodatkowego tłuszczu, bo wytopi się on z kiełbaski). Gdy chorizo będzie rumiane dodać posiekany czosnek i pokrojoną w pióra czerwoną cebulę – lekko podsmażyć. Dodać fasolę, koncentrat i posiekane suszone pomidory – wymieszać i doprawić całość solą i pieprzem, a następnie dusić 3-4 minutki. Przed podaniem potrawę szczodrze posypać posiekaną natką i pokruszoną fetą. Podawać z bagietką.

Jasiek1

Aromatyczny makaron z chorizo i warzywami

Makaron z chorizoCzy tylko mnie nie chce się gotować w taki upał? Ani gotować, ani jeść… Ehh.. No trudno. Nie da się żyć samym słońcem i wodą mineralną, więc zapraszam na prosty makaron z chorizo i warzywami.

Aromatyczny makaron z chorizo i warzywami:

  • 2 czerwone papryki,
  • 1 średnia cukinia,
  • 1 cebula,
  • 1 kiełbasa chorizo,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 garść natki pietruszki,
  • 1 pęd selera naciowego,
  • 1 kieliszek czerwonego wina,
  • sól,
  • pieprz,
  • majeranek,
  • słodka papryka w proszku,
  • 1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego,
  • makaron tagliatelle – domowy lub kupny.

Kiełbasę oraz warzywa pokroić w kostkę (oczywiście bez skórek, pestek itp.). W rondlu usmażyć chorizo (bez dodatku tłuszczu, bo i tak wytopi się go dużo z kiełbasy). Chrupiące chorizo wyłowić i odłożyć na później, a na pozostały tłuszcz wrzucić czosnek i cebulę. Gdy się zeszklą dodać pozostałe warzywa, wino i koncentrat, a także wszystkie przyprawy (ilość – do smaku). Wymieszać i dusić, aż warzywa się ugotują, ale w dalszym ciągu będą jędrne. Na koniec dodać chorizo i wymieszać. Do sosu dodać ugotowany i odcedzony makaron, wymieszać i podawać z natką pietruszki.

Hiszpańska carbonara z chorizo

Carbonara z chorizoPodmianka boczku wędzonego na chorizo w tradycyjnej carbonarze była strzałem w dziesiątkę. Prosta zmiana dała zupełnie inny smak i kolor. W przepisie Jamiego Olivera zamiast grana padano miał być jeszcze ser manchego, ale ten twist pominęłam. Więc jeśli lubicie makaron carbonara bez fixów i innych ulepszaczo-przyspieszaczy, wypróbujcie poniższy przepis. Gwarantuję, że postępując zgodnie z instrukcją, jajko się Wam nie zetnie na jajecznicę, a sos oblepiający makaron stanie się aksamitny i pysznie paprykowo-serowy. Palce lizać!

Hiszpańska carbonara z chorizo:

  • 320 g makaronu penne,
  • 1 kiełbaska chorizo,
  • 1 papryczka chili,
  • 2 gałązki rozmarynu,
  • oliwa,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 1 jajko,
  • 1/2 soku z cytryny,
  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego,
  • garść startego grana padano,
  • sól,
  • pieprz.

Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy. Chorizo pokroić w cienkie plasterki lub półplasterki. Na oliwę wrzucić kiełbasę, posiekany rozmaryn i chili bez pestek oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawić pieprzem i smażyć, aż chorizo będzie przyrumienione.

Makaron ugotować al dente w osolonym wrzątku.

W misce wymieszać roztrzepane jajko, sok z cytryny, jogurt, starty grana padano i szczyptę soli. Makaron odcedzić zostawiając filiżankę wody. Penne wrzucić do chorizo, przemieszać, zdjąć z ognia i wlać masę jajeczną i trochę wody spod makaronu jeśli trzeba – delikatnie wymieszać, by wszystkie składniki pokrył aksamitny sos. Podawać na gorąco.

Tydzień z „Moim Gotowaniem” – kopytka po hiszpańsku

kopytka2Za co kocham kopytka/gnocchi? Za to, że składniki potrzebne do ich przyrządzenia właściwie zawsze są w domu, za to, że szybko i łatwo się je robi, za to, że są tanie, sycące, mięciutkie i pyszne. A także za to, że można je podać na wiele sposobów. I nie mam tu na myśli tylko tego, że można je zagnieść z różnymi dodatkami np. szpinakiem, ziołami, marchewką, białym serem i potem ugotować. Również gotowe kopytka można bardzo ciekawie zaaranżować. U nas najczęściej kopytka jemy z mięsnym gulaszem lu sosem grzybowym, ewentualnie pieczarkowym. Gnocchi natomiast uwielbiamy zapieczone w sosie pomidorowym z żółtym serem i bazylią. Czasem lubię także trochę bardziej się postarać i przygotować zielone szpinakopytka. A dziś zapraszam na hiszpańską odsłonę ziemniaczanych klusek, bo przecież czym innym są nasze kochane kopytka? Z fasolą, ciecierzycą i chorizo. Oto danie solidne, aromatyczne i na bogato. Zimą – fenomenalne 🙂

Kopytka po hiszpańsku:

  • 800 g ugotowanych i zgniecionych ziemniaków,
  • 1 duże lub 2 mniejsze jajka,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • mąka pszenna – tyle ile „wezmą” kopytka,
  • 1 puszka ciecierzycy,
  • 1 puszka czerwonej fasoli,
  • garść pomidorków koktajlowych,
  • 1 mała papryczka chili,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 1 kiełbaska chorizo,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • oliwa,
  • sól,
  • pieprz.

Zgniecione ziemniaki zagnieść z jajkiem i mąkami, aż powstanie gładkie, nie klejące się ciasto. Uformować kopytka i ugotować je w osolonym wrzątku.

Do miski wrzucić osączone – ciecierzycę i fasolę. Dodać pocięte w ćwiartki pomidorki, posiekane drobno chili, czosnek i natkę, sok z cytryny, 5 łyżek oliwy, sól i pieprz – wymieszać i odstawić.

Chorizo pokroić w kostkę lub półplasterki i usmażyć na chrupko w sporym garnku (bez dodatkowego tłuszczu, bo i tak sporo się go wytopi z kiełbaski). Do usmażonego chorizo dorzucić zawartość miski i koncentrat pomidorowy oraz chwilę podsmażyć – 3 minutki – ciągle mieszając. Gorące i odcedzone kopytka dodać do garnka z resztą potrawy i porządnie wymieszać. Ew. doprawić solą i pieprzem. Podawać na gorąco.

kopytka