Młode ziemniaki z orzechami i ziołami

Moja pierwsza konfrontacja z kuchnią Anny Lewandowskiej. Udana, więc polecam, tym bardziej teraz, gdy młode ziemniaki są takie pyszne 🙂

Młode ziemniaki z orzechami i ziołami Anny Lewandowskiej (z moimi zmianami):

  • 10 młodych ziemniaków,
  • 2/3 szklanki orzechów włoskich,
  • 1/2 pęczka szczypiorku,
  • 1/2 pęczka koperku,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1/2 szklanki oliwy extra vergine,
  • 1 czubata łyżka miodu,
  • sól,
  • pieprz,
  • majeranek,
  • sok i skórka z 1/2 cytryny.

Ziemniaki wyszorować i ugotować w mundurkach w osolonym wrzątku.

Zioła drobno posiekać, orzechy także. W słoiku lub miseczce wymieszać oliwę z sokiem i skórką z cytryny, miodem, solą, pieprzem, majerankiem i zgniecionym czosnkiem.

Ugotowane ziemniaki odcedzić, przekroić na połówki, wymieszać z sosem, ziołami i orzechami. Podawać póki gorące w towarzystwie np. dobrej zupy do picia (u nas świeżutka szczawiowa).

Krem porowo-ziemniaczany z ziołowo-serowymi grzankami

Kolejna znakomita zupa-krem od Jamiego. Za jarmużem nie przepadam, ale w tej zupie mi nie przeszkadzał. No i te grzaneczki. Mmmmmmm 🙂

Krem porowo-ziemniaczany z ziołowo-serowymi grzankami:

  • 1 por – biała i jasnozielona część,
  • 3-4 ziemniaki średniej wielkości,
  • 2 ząbki czosnku,
  • oliwa,
  • 1 i 1/2 l bulionu warzywnego,
  • 2 garście jarmużu (listki bez twardych części) – może być mrożony,
  • 1/2 pęczka mięty,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • 40 g grana padano,
  • 1 duża garść migdałów,
  • 1 łyżka białego octu winnego,
  • oliwa extra vergine,
  • razowe pieczywo,
  • sól,
  • pieprz.

Na oliwie zeszklić posiekany por, przykryć go i dusić 10 minut. Dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki oraz zgnieciony czosnek – chwilkę smażyć. Dodać bulion – gotować zupę do miękkości ziemniaków. Na 5 minut przed końcem gotowania dodać jarmuż. Zupę zmiksować na krem i doprawić solą i pieprzem.

W moździerzu rozetrzeć miętę, natkę, migdały, starte grana padano (można też wszystko posiekać) – wymieszać z octem i oliwą extra vergine.

Kromki razowego pieczywa opiec pod grillem i posmarować ziołowo-serową pastą. Podawać z gorącą zupą.

Doskonała i krucha rolada ze schabu

Wspaniałe danie (owszem WSPANIAŁE!). Na niedzielny obiad, na święta lub na zwykły dzień. Do serwowania na gorąco, na obiad, lub na zimno jako genialna wędlina do chleba. Prze-pysz-na!

Rolada ze schabu ze śródziemnomorskim farszem:

  • 1-1,2 kg schabu jak najlepszej jakości,
  • 1 słoiczek czarnych oliwek,
  • 1/2 słoiczka suszonych pomidorów,
  • 1 por (biała i jasnozielona część),
  • 4 gałązki świeżej szałwii,
  • sól,
  • pieprz,
  • oliwa,
  • 200 ml czerwonego wina,
  • 200 ml bulionu wołowego,
  • 5 ząbków czosnku,
  • 1 łyżka mąki,
  • 1 łyżka masła.

Puree z warzyw:

  • 2-3 ziemniaki,
  • 1 marchew,
  • 1 pietruszka,
  • 1 mały kawałek korzenia selera,
  • 1/2 puszki groszku,
  • 2 łyżki masła,
  • koperek.

Umyte i osuszone mięso rozciąć na jeden duży prostokąt, który należy dodatkowo rozbić tłuczkiem. Schab delikatnie posolić i popieprzyć z obu stron.

W misce wymieszać drobno posiekane – oliwki bez pestek, pomidory, por, listki szałwii, obrany czosnek – dolać troszkę zalewy z pomidorów. Farsz rozsmarować na mięsie, zawinąć roladę. By się nie rozkładała, warto związać ją sznurkiem.

Na dużej patelni rozgrzać trochę oliwy i na niej obsmażyć roladę z wszystkich stron (wystarczy chwila, by mięso się zamknęło i zarumieniło). Roladę przełożyć do naczynia żaroodpornego.

Na patelnię z tłuszczem z mięsa wlać wino i bulion – chwilkę gotować, po czym płyn przelać do rolady.

Mięso piec pod przykryciem ok. 1,5 godziny w 180 stopniach. W połowie pieczenia mięso odwrócić na drugą stronę.

W międzyczasie ugotować obrane warzywa na puree (poza groszkiem). Odcedzić, zgnieść, wymieszać z masłem, groszkiem, koperkiem. Doprawić do smaku.

Gotową pieczeń przełożyć na półmisek i odstawić na 10 minut, by odpoczęło (dzięki temu będzie soczyste).

W rondelku stopić masło i usmażyć na nim mąkę. Do zasmażki dolać sos z mięsa – gotować aż troszkę zgęstnieje.

Pieczeń pokroić i polać sosem. Podawać np. z puree z warzyw.

Placki ziemniaczano-łososiowe, zielona sałatka z fetą i paprykowa salsa

Trochę inne placki ziemniaczane, trochę inna sałatka, trochę inna salsa. Razem – obłęd 😉 Inspiracja – Jamie.

Placki ziemniaczano-łososiowe, zielona sałatka z fetą i paprykowa salsa:

Placki:

  • 250 g ziemniaków,
  • 250 g batatów,
  • 250 g filetu z łososia,
  • 1 jajko,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1/3 łyżeczki kuminu rzymskiego,
  • oliwa do smażenia.

Sałatka:

  • 1/2 sałaty lodowej,
  • 1 ogórek wężowy,
  • 1 duża garść listków mięty,
  • 1/2 opakowania fety,
  • 1 mały jogurt naturalny,
  • 1 łyżeczka musztardy dijon,
  • 1 łyżeczka soku z cytryny,
  • sól,
  • pieprz.

Salsa:

  • 1/2 czerwonej papryki,
  • 1/2 zielonej papryki,
  • 1/2 żółtej papryki,
  • oliwa,
  • 1 łyżeczka sosu tabasco chipotle.

Papryki wypestkować, wysmarować oliwą i upiec pod grillem ok. 15-20 minut, aż skórka sczernienie. Gorące warzywa włożyć do woreczka i związać. Gdy ostygną zdjąć łatwo odchodzącą skórkę. Miąższ pokroić w kosteczkę i wymieszać w misce z sosem chipotle. Salsa gotowa.

Obrane ziemniaki z batatami ugotować w osolonej wodzie, odcedzić i zgnieść – wystudzić. Rybę ugotować osobno w lekko osolonej wodzie – wystudzić, zdjąć skórę i całe mięso dokładnie zgnieść widelcem, następnie wymieszać z ziemniakami i jajkiem, doprawić solą, pieprzem i kuminem. Z powstałej masy smażyć na oliwie placuszki – z obu stron na złoto. Usmażone placki przełożyć delikatnie na ręcznik papierowy. Gotowe.

W misce wymieszać posiekaną sałatę, ogórka pokrojonego bez skóry i pestek, posiekaną miętę i pokrojoną w kostkę fetę. W miseczce przygotować dressing mieszając jogurt z musztardą, sokiem z cytryny i solą. Sałatkę doprawić dressingiem. Gotowe.

Tradycyjna botwinka z ziemniaczanym purée z cebulką

Bez tej zupy nie ma wiosny. Za to gdy pojawia się ona na stole wiem, że właśnie rozpoczyna się najpiękniejsza pora roku. Przed Państwem – botwinka 🙂

Tradycyjna botwinka z ziemniaczanym purée z cebulką:

  • 1 duża marchew,
  • 1 duża pietruszka,
  • 1 pęczek botwinki (3 buraczki z łodygami i listkami),
  • 250 ml śmietany 18%,
  • 1 łyżka mąki,
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • 2 łyżki cukru,
  • 1,5-2 l bulionu warzywnego,
  • 1/2 pęczka koperku,
  • sól,
  • pieprz.

Purée z cebulką:

  • 4-5 ziemniaków,
  • 2 cebule,
  • 1 łyżka masła,
  • 2-3 łyżki mleka.

Warzywa porządnie umyć. Marchew, pietruszkę i buraczki obrać i pokroić w bardzo drobną kosteczkę. Łodygi i liście posiekać równie drobno. Do gotującego się bulionu wrzucić marchew i pietruszkę. Gdy warzywa będą al dente dodać całą botwinkę – gotować jeszcze 5 minut, do miękkości.

W miseczce wymieszać mąkę ze śmietaną i chochlą gorącej zupy – zahartować i dodać do botwinki. Zupę doprawić sokiem z cytryny i cukrem, ew. solą i dużą ilością pieprzu.

Ziemniaki ugotować, odcedzić i zgnieść z dodatkiem mleka. Drobniutko posiekane cebule usmażyć na maśle na złotobrązowo – wymieszać z ziemniakami.

Na środku każdego talerza położyć solidną łychę purée, a wokół nalać gorącą botwinkę. Całość posypać świeżym koperkiem.