Kanapki z wolno pieczoną wołowiną, ogórkiem kiszonym i piklowaną cebulką

Inspiracja – Jamie.

Kanapki z wolno pieczoną wołowiną, ogórkiem kiszonym i piklowaną cebulką:

  • 300 g wolno pieczonej wołowiny w sosie (przepis w poprzednim wpisie),
  • 4 nieduże ciabatty,
  • 3-4 ogórki kiszone,
  • 1 czerwona cebula,
  • 1 łyżka octu z czerwonego wina,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • sól,
  • 1/2 papryczki chili,
  • kilka listków karbowanej sałaty,
  • musztarda i ketchup do podania.

Cebulę posiekać w bardzo cienkie piórka. Ugnieść mocno z octem, cukrem i solą. Odstawić na kwadrans, by się przegryzła.

Mięso w sosie podgrzać. Ogórki pokroić w plasterki. Sałatę umyć i osuszyć. Chili posiekać.

Ciabatty przekroić na połówki i podgrzać pod grillem.

Ciepłe bułeczki napełniać wszystkimi składnikami dania i zajadać zanim wystygnie 😉

Reklamy

Wolno pieczona wołowina z rumianymi ziemniakami i sosem porzeczkowym

Inspiracja – Jamie.

Wolno pieczona wołowina z rumianymi ziemniakami i sosem porzeczkowym:

  • 1,5 kg wołowiny (u mnie tzw. myszka),
  • olej rzepakowy,
  • 2 cebule,
  • 2 łyżeczki musztardy (u mnie figowa),
  • kilka gałązek rozmarynu,
  • 1 kg ziemniaków,
  • oliwa,
  • 2 łyżki mąki,
  • 2 łyżki dżemu porzeczkowego,
  • 2 łyżki octu balsamicznego,
  • sól,
  • pieprz.

Na dnie naczynia żaroodpornego ułożyć grube plastry obranych cebul i skropić je olejem.

Mięso solidnie doprawić solą, pieprzem i usmażyć na oleju z wszystkich stron na brązowo, żeby wszystkie pory się zamknęły. Wołowinę przełożyć na cebule wraz z tłuszczem z patelni, posmarować musztardą i posypać połową rozmarynu. Mięso przykryć i piec 4 godziny w 170 stopniach. W połowie pieczenia mięso polać wytopionymi sokami. Gotowe mięso wyłowić na talerz i przykryć, by odpoczęło, następnie poszarpać widelcem na włókna.

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonym wrzątku niemal na miękko. Odcedzić, przełożyć na blaszkę przykrytą pergaminem, wymieszać z oliwą, solą, pieprzem i resztą rozmarynu. Upiec pod grillem na ciemnozłoto.

Cebulowy sos spod mięsa przełożyć na patelnię, posypać mąką, dodać dżem i ocet oraz troszkę wrzątku – mieszać i smażyć, aż sos zgęstnieje. Gotowe.

Ciepłe bułeczki z klopsikami w sosie pomidorowym

Nowa propozycja od Jamiego. Pycha!

Ciepłe bułeczki z klopsikami w sosie pomidorowym:

  • 400 g mielonej wołowiny jak najlepszej jakości,
  • 8 łyżeczek bazyliowego pesto,
  • 400-500 g passaty,
  • 2 kulki mozzarelli,
  • bułeczki,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej rzepakowy do smażenia.

Mięso zagnieść z połową pesto, solą i pieprzem. Uformować 12 klopsików i usmażyć je na oleju – z wszystkich stron na brązowo. Klopsiki zalać passatą, odrobinkę posolić – gotować 5-10 minut bez przykrycia. Na klopsikach ułożyć plastry mozzarelli – ser ma się rozpuścić od gorąca.

Przekrojone bułeczki podgrzać na patelni lub podpiec w piekarniku pod grillem.

Ciepłe bułeczki posmarować w środku resztą pesto i wypełnić klopsikami z serem i sosem. Mniam 😉

Pomidorowy gulasz wołowy

Przepis J. wypróbowany przez liczne grono koleżanek z pracy – sprawdził się u wszystkich – u mnie także, więc polecam dalej.

Pomidorowy gulasz wołowy:

  • 500 g wołowiny na gulasz,
  • 1 kg pomidorów lima (u mnie 1 l słoik krojonych pomidorów lima – jeszcze z lata),
  • 500 g pieczarek,
  • 2 marchewki,
  • 1 cebula,
  • 1 kostka rosołowa mięsna,
  • olej rzepakowy do smażenia,
  • sól,
  • pieprz,
  • ew. ostra papryka w proszku.

Mięso umyć, osuszyć i pokroić w kostkę, następnie obsmażyć na oleju na patelni, a potem przełożyć do głębokiego garnka. Na patelni mocno przysmażyć posiekaną cebulę i przełożyć ją do mięsa. Pieczarki obrać i pokroić w plasterki – obsmażyć i znów przełożyć. Na koniec to samo uczynić z marchwią. Do wszystkich składników w garnku dodać obrane i pokrojone pomidory lub przecier, dodać kostkę rosołową, przykryć i dusić minimum przez 2 godziny. W efekcie mięso ma być mięciutkie. Gulasz doprawić solą, pieprzem i ew. ostrą papryką. Podawać np. z pęczakiem.

Słodkie kofty wołowe

Moje kofty inspirowane przepisem Jamiego podałam w domowych bułeczkach pita z kolorową surówką, jogurtem i fetą – mniam!

Słodkie kofty wołowe:

  • 500 g mielonej chudej wołowiny,
  • 1 jajko,
  • 50 g suszonej żurawiny,
  • 50 g łuskanych pistacji,
  • 1 łyżeczka garam masala,
  • olej rzepakowy,
  • sól,
  • pieprz.

Surówka:

  • 1 czerwona cebula,
  • 1 słoiczek marynowanej czerwonej kapusty lub 1/4 świeżej,
  • 1 marchew,
  • 1 granat,
  • 1 garść świeżej mięty.

Dodatkowo:

  • bułeczki pita,
  • pokrojona feta,
  • jogurt naturalny.

Żurawinę i orzeszki drobno posiekać, dodać mięso, jajko, garam masalę, sól i pieprz – wymieszać, uformować podłużne kotleciki i ułożyć je w posmarowanym olejem naczyniu żaroodpornym. Wstawić do pieca rozgrzanego do 200 stopni na 15 minut. Są gotowe gdy mocno się zarumienią i po przekrojeniu w środku nie będzie surowego mięsa.

W dużej misce wymieszać odsączoną kapustę lub świeżą posiekaną, startą marchew, pokrojoną w piórka cebulę, ziarenka granatu, posiekaną miętę, sok z cytryny – doprawić.

Kofty podawać z podgrzanymi pitami, surówką, fetą i jogurtem.