Wegański smalec – mam i ja!

Wegański smalec (przepis – Karol Okrasa):

  • 400 g ugotowanej białej fasoli (może być z puszki),
  • 1 duża cebula,
  • 5-6 suszonych pomidorów,
  • 4-5 suszonych śliwek,
  • 1 łyżeczka majeranku,
  • sól,
  • pieprz,
  • 2 łyżki oleju rzepakowego do smażenia.

Cebulę posiekać w bardzo drobną kosteczkę i usmażyć na oleju, na bardzo małym ogniu, powolutku, żeby powstały „skwarki” o ładnym bursztynowym kolorze. Dodać posiekane pomidory i śliwki oraz majeranek – przesmażyć 2 minutki.

Fasolę, jeśli jest z puszki, odsączyć z zalewy – rozgnieść widelcem lub zblendować. Dodać cebulę z pomidorami i śliwkami oraz troszkę zalewy z pomidorów. Doprawić solą i pieprzem. Podawać ze świeżym pieczywem.

Reklamy

Kakaowe ciasto z suszonymi śliwkami na czerwonym winie (wegańskie)

Banalnie proste ciasto z pysznymi, aromatycznymi dodatkami – w sam raz na jedno posiedzenie przy kawie. Dla tych, których to interesuje – bez mleka, jajek, masła i innych produktów pochodzenia zwierzęcego.

Kakaowe ciasto z suszonymi śliwkami na czerwonym winie (wegańskie):

  • 2/3 szklanki cukru muscovado,
  • 1 i 1/2 szklanki mąki żytniej,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 1/3 szklanki kakao,
  • 1 szklanka czerwonego wina (u mnie półwytrawne),
  • 5 łyżek oliwy,
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego,
  • 1/2 szklanki powideł śliwkowych,

oraz

  • kilka suszonych śliwek,
  • cukier puder.

W jednej misce wymieszać suche składniki, a w drugiej mokre, następnie połączyć mokre z suchymi. Przygotowaną masę przełożyć do małej (22 cm średnicy) tortownicy lub inne małej foremki wyściełanej pergaminem. W ciasto powciskać suszone śliwki. Piec w 150 stopniach z termoobiegiem przez ok. 30-40 minut (do suchego patyczka). Wystudzić i przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Kacze udka w śliwkowym sosie z purée z groszku i sałaty

kaczeudkoNowe komody wymagały montażu. Na szczęście znalazło się dwóch niezastąpionych dżentelmenów, którzy w kilka godzin uporali się z meblami. Podczas prac nie chcieli, żebym nad nimi stała i udzielała im cennych rad (dziwne…), dlatego postanowiłam zaszyć się w kuchni i przygotować specjalnie dla nich smaczny dziękczynny obiad. Dlatego dziś nieco bardziej exclusive – kaczka i to nie byle jaka, bo w ultra intensywnym sosie z przepysznym zielonym purée. (przepis – Lidl z moimi zmianami).

Kacze udka w śliwkowym sosie z purée z groszku i sałaty:

  • 4 kacze udka,
  • 400 g suszonych śliwek,
  • ok. 500 ml czerwonego wytrawnego wina,
  • 2 liście laurowe,
  • olej rzepakowy,
  • 1 kostka bulionowa,
  • sól,
  • pieprz,
  • 500 g mrożonego zielonego groszku,
  • 1 sałata masłowa,
  • 1 mała cebula,
  • 3 łyżki gęstej śmietany,
  • gałka muszkatołowa,
  • 1 łyżka masła,
  • 1 czubata łyżka mąki,
  • natka pietruszki do dekoracji,
  • kuskus do podania.

Godzinę wcześniej śliwki namoczyć w 100 ml wina.

Udka umyć, osuszyć, wyrwać resztki piórek, jeśli takowe są. Odciąć nadmiar tłuszczu, a mięso i skórkę natrzeć solą i pieprzem. W dużym rondlu rozgrzać 2 łyżki oleju. Dodać udka i smażyć skórą do dołu na złoto-brązowo. Udka obrócić i smażyć ponownie na złoto-brązowo. Nadmiar wytopionego tłuszczu odlać z rondla, dodać śliwki i resztę wina, ok. 1 szklanki wody, pokruszoną kostkę bulionową, liście laurowe i troszkę pieprzu – dusić pod przykryciem przez godzinę, od czasu do czasu mieszając sos i obracając udka. Po godzinie zdjąć pokrywkę i gotować jeszcze kwadrans odparowując nadmiar płynu. Masło zagnieść z mąką i przygotowaną masą zagęścić sos, ew. doprawić do smaku.

Na dwóch łyżkach oleju zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekaną sałatę i groszek oraz trochę wody, sól i pieprz – gotować bez przykrycia, aż groszek zmięknie (u mnie trwało to 5 minut). Całość zmiksować na gładkie purée z dodatkiem gęstej śmietany i świeżo startej gałki muszkatołowej. Dosolić jeśli trzeba.

Na porcjach purée ułożyć kacze udka, polać je odrobiną śliwkowego sosu, dodać puszysty kuskus. Całość posypać posiekaną natką pietruszki.

Słodki gulasz z kurczakiem i suszonymi śliwkami

gulasz2Jak wyrwać się z rutyny niedzielnych typowo polskich obiadów – pysznych schabowych, pieczonych kurczaków, rolad wołowych? Czasem wystarczy inny zestaw przypraw, może inne dodatki, albo inny sposób podania. Zatem jeśli macie ochotę na treściwy, zimowy, mięsny obiad dla całej rodziny – spróbujcie poniższego gulaszu. Jest dziecinnie prosty do zrobienia i nie wymaga poświęcenia cennych weekendowych godzin na stanie przy kuchennym blacie.

Słodki gulasz z kurczakiem i suszonymi śliwkami:

  • 2 piersi z kurczaka,
  • 3 czerwone papryki,
  • 2 łodygi selera naciowego,
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1/2 papryczki chili,
  • 400 g krojonych pomidorów np. z kartonika (ja użyłam wersji z czosnkiem i oliwą z oliwek),
  • 3 łyżki oleju rzepakowego,
  • 12-16 suszonych śliwek,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • sól,
  • 1 czubata łyżeczka wędzonej papryki,
  • 1 płaska łyżeczka mielonego kardamonu.

W sporym garnku rozgrzać olej i zeszklić na nim pokrojoną w pióra cebulę wraz z posiekanymi drobno czosnkiem i chili. Papryki obrać, wypestkować i pokroić w dużą kostkę, seler pozbawić brzydkich końcówek i pokroić w cienkie kawałki. Do miękkiej cebuli dodać paprykę i seler – dusić kilka minut. Dodać pomidory, ok. 1/2 szklanki wody, wędzoną paprykę, kardamon i troszkę soli, wymieszać i dusić pod przykryciem 15 minut.

Piersi kurczaka umyć, osuszyć i obie przekroić wzdłuż na pół, tak, by powstały cztery zgrabne kotleciki. Mięso można też pokroić w grubą kostkę. Do gulaszu dodać pokrojone śliwki i kurczaka. Mięso ułożyć tak, by w całości było pokryte warzywnymi sokami. Przykryć i dusić ostatnie 15 minut.

Przed podaniem, gulaszu trzeba koniecznie spróbować i doprawić go solą oraz posypać dużą ilością natki pietruszki. Podawać np. z ryżem jaśminowym lub basmati.

gulasz

Śledzie po kaszubsku

PogiżyckuSłodkie, aromatyczne, z dużą ilością cebuli (która w śledziach smakuje mi najbardziej). Źródło – klik. Trochę pozmieniałam.

Śledzie po kaszubsku:

  • 300 g matiasów,
  • 2-3 łyżki oleju rzepakowego,
  • 4 średnie cebule,
  • 120-130 g suszonych śliwek,
  • 2 ogórki kiszone,
  • 80 g koncentratu pomidorowego (mały słoiczek),
  • pieprz,
  • majeranek,
  • 1 liść laurowy,
  • 1 łyżka cukru,
  • 3 łyżki octu 10%.

Śledzie namoczyć godzinkę w wodzie, odsączyć i pokroić w kawałki wielkości kęsa – odłożyć.

Rozgrzać olej, dodać pokrojone w pióra cebule – zeszklić. Dodać sparzone wrzątkiem i pokrojone w paseczki śliwki oraz obrane, pokrojone w plasterki ogórki. Doprawić pieprzem, ew. solą (może nie być potrzebna, jeśli śledzie i ogórki były wystarczające słone), dodać listek laurowy – dusić kilka minut. Dodać koncentrat i ciut wody – dusić 10 minut. Dodać cukier, majeranek i ocet – zwiększyć ogień i odrobinkę skarmelizować całość. Ostudzić.

W czystych słoiczkach układać warstwami śledzie i sos. Odstawić na 2 dni do lodówki.