Peruwiańska zupa z komosą i kukurydzą

Obłędny przepis Jamiego, poddany niewielkim przeróbkom. Super!

Peruwiańska zupa z komosą i kukurydzą:

  • 1 czerwona cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 czerwona papryka,
  • 3 średnie ziemniaki,
  • 1 batat,
  • 2 udka z kurczaka bez skóry i kości,
  • olej rzepakowy,
  • 1 łyżeczka ziaren kuminu,
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry,
  • 2 goździki,
  • ok. 1,5 l bulionu drobiowego,
  • 2 kolby kukurydzy,
  • 1 limonka,
  • 150 g komosy ryżowej,
  • 1 pęczek świeżej kolendry,
  • sól,
  • pieprz.

W moździerzu przygotować przyprawy, czyli rozetrzeć kumin, kolendrę, goździki, sól i pieprz.

Warzywa umyć i obrać. Cebulę pokroić w pióra, czosnek w plasterki, paprykę bez gniazda nasiennego, ziemniaki i batata w dużą kostkę, kukurydzę w 2 cm krążki. Kolendrę drobno posiekać.

Kurczaka pokroić w cienkie paseczki.

W rondlu rozgrzać olej, dodać kurczaka i przyprawy – usmażyć na złoto. Dodać cebulę, czosnek, paprykę, ziemniaki i batata – smażyć 15 minut. Dodać bulion, przykryć i gotować całość 30 minut.

Do garnka dodać kukurydzę, świeżą kolendrę, komosę i przekrojoną na pół limonkę (wcześniej wyszorowaną). Po 15 minutach gotowania zupa jest gotowa. Można ją jeszcze doprawić do smaku solą i pieprzem lub ostrą papryką.

Reklamy

Pomidorówka z czosnkowymi pieczarkami i komosą ryżową

To chyba najprostsza pomidorówka z możliwych. Ale dzięki dodatkowi świeżych ziół, intensywnie czosnkowym pieczarkom i ugotowanej al dente komosie, ze zwykłej pomidorówki powstaje bezpretensjonalne wegetariańskie danie. Warto wypróbować! Źródło – klik, chociaż sporo pozmieniałam…

Pomidorówka z czosnkowymi pieczarkami i komosą ryżową:

  • 1 l soku pomidorowego,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 1/2 pęczka świeżej mięty,
  • 1/2 pęczka świeżej bazylii,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 szklanka komosy ryżowej,
  • 5 średniej wielkości pieczarek,
  • 3-4 ząbki czosnku,
  • jogurt naturalny do podania,
  • oliwa z oliwek.

Komosę ryżową ugotować wg instrukcji na opakowaniu i odcedzić – pozostawić w ciepłym miejscu.

Pieczarki obrać i pokroić w plasterki. Czosnek drobno posiekać. Na rozgrzanej oliwie mocno przyrumienić pieczarki, pod koniec dodając czosnek i odrobinę soli oraz pieprzu. Z czosnkiem nie smażyć już zbyt długo, by nie zbrązowiał. Pieczarki odsączyć z tłuszczu.

Sok pomidorowy zagotować z koncentratem pomidorowym i posiekanymi ziołami (troszkę zostawić do dekoracji). Doprawić solą i dużą ilością pieprzu.

Gorącą zupę podawać z komosą i pieczarkami. Skropić oliwą, jogurtem i posypać resztą ziół.

Kotleciki z komosy ryżowej ze szpinakiem i fetą

Coraz częściej poszukuję pomysłów na bezmięsne posiłki. Do wegetarianki mi jeszcze bardzo daleko, ale cieszę się, że aktualnie w tygodniu zaczęły u nas przeważać smaczne obiady bez dodatku mięsa 🙂 Dziś zapraszam na pyszne kotleciki z komosy ryżowej z dużą ilością szpinaku i solidną łychą sosu tzatziki.

Kotleciki z komosy ryżowej ze szpinakiem i fetą:

  • 1 szklanka suchej komosy ryżowej,
  • 1 cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 250 g liści szpinaku baby,
  • 2 jajka,
  • 150 g fety,
  • 1 garść koperku,
  • 1 garść szczypiorku,
  • skórka starta z 1/2 cytryny,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 czubata łyżka kaszki kukurydzianej lub bułki tartej,
  • olej rzepakowy lub masło klarowane do smażenia.

Sos tzatziki:

  • 1 duży jogurt grecki,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1 garść listków mięty,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 1 ogórek,
  • sól,
  • pieprz.

Sos: Ogórka zetrzeć na tarce o grubych oczkach i odsączyć z nadmiaru soku. Dodać jogurt, zgnieciony czosnek, sok z cytryny, posiekaną drobno miętę, sól i pieprz – wymieszać i wstawić do lodówki, by smaki się przegryzły.

Kotleciki: Komosę ugotować wg instrukcji na opakowaniu – odcedzić i wystudzić. Szpinak umyć i wrzucić do gorącego garnka, przykryć, a gdy zmięknie przełożyć liście na sitko i odcisnąć sok. Liście posiekać i dodać do komosy. Cebulę i czosnek drobniutko posiekać i zeszklić na oleju lub maśle klarowanym – przełożyć do komosy. Wystudzić. Dodać posiekany koperek i szczypiorek, skórkę z cytryny, pokruszoną fetę, sól, pieprz, kaszkę lub bułkę tartą oraz jajka – wymieszać.

Na patelni rozgrzać olej lub masło klarowane. Dużą łyżką nakładać masę formując małe płaskie kotleciki. Smażyć 5-7 minut, z obu stron na złoto. Usmażone kotleciki przełożyć na ręcznik papierowy, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Podawać z sosem tzatziki i cytrynką.

Serowa zapiekanka z kurczakiem, brokułem i komosą ryżową

Wspaniała, prosta, w miarę szybka. Smaczna na ciepło i na zimno, na świeżo i drugiego dnia. Koniecznie! (zdjęcie okropne, ale innego nie mam 😦 )

Serowa zapiekanka z kurczakiem, brokułem i komosą ryżową:

  • 1 szklanka komosy ryżowej,
  • 1 brokuł,
  • 2 piersi z kurczaka,
  • 2 łyżki oliwy,
  • 2 łyżki masła,
  • 2 łyżki mąki,
  • 2 szklanki mleka,
  • sól,
  • pieprz,
  • przyprawa cajun,
  • 200 g startego żółtego sera.

 

Komosę ugotować z dodatkiem soli, wg instrukcji na opakowaniu.

Brokuła podzielić na różyczki i ugotować al dente – odcedzić.

Piersi przekroić na pół – tak, by powstały cztery kotlety. Przyprawić je solą, pieprzem i mieszanką cajun – usmażyć na oliwie, na złoto z obu stron. Gdy mięso lekko przestygnie, pokroić je w paseczki.

W misce wymieszać komosę, brokuły i kurczaka.

Przygotować sos. W rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę i zrobić jasną zasmażkę. Dodać ciepłe mleko i gotować aż zgęstnieje. Dodać sól, pieprz i połowę sera – wymieszać. Gorący sos przelać do przygotowanych wcześniej produktów – wymieszać i przełożyć do keksówki wyściełanej pergaminem. Wierzch wygładzić i posypać resztą sera oraz odrobiną przyprawy cajun. Piec pod grillem w 200 stopniach przez 10-15 minut. Podawać z lekką sałatką.

Zielone roladki z kurczaka z komosą ryżową i domowym pesto

roladkizcukiniaMoje dzisiejsze danie aż krzyczy zielenią. Krzyczy za wiosną i latem, świeżymi ziołami, chrupiącą cukinią i ciepłem – przede wszystkim ciepłem. Dość nostalgii – idę wieszać pranie choć na zewnątrz 8 stopni i urywający głowy wiatr 😦 Dobrej soboty! (inspiracja – Jamie).

Zielone roladki z kurczaka z komosą ryżową i domowym pesto:

  • 2 piersi z kurczaka,
  • 1 średnia cukinia,
  • 2 kromki czerstwego chleba,
  • 1 jajko,
  • sok i skórka z 1 cytryny,
  • 100 g mrożonego groszku – rozmrożonego,
  • oliwa,
  • 1 pęczek bazylii,
  • 1 garść łuskanych orzechów włoskich,
  • 1 garść startego grana padano,
  • 2/3 szklanki komosy ryżowej,
  • sól,
  • pieprz.

Cukinię umyć i przy pomocy obieraczki do warzyw pociąć ją w długie paski przypominające tagliatelle. Połowę odłożyć, a drugą połowę wymieszać z sokiem z 1/2 cytryny, solą, pieprzem i kapką oliwy – sałatka gotowa.

Piersi kurczaka umyć, osuszyć i przeciąć wzdłuż na pół. Cztery powstałe kotlety delikatnie rozbić tłuczkiem, by mięso miało wszędzie tę samą grubość. Kurczaka doprawić z obu stron solą i pieprzem.

W rozdrabniaczu zmiksować pokruszony chleb, skórkę z 1/2 cytryny, groszek, jajko, sól i pieprz. Z powstałej masy uformować 4 kiełbaski.

Na każdy kawałek mięsa położyć kilka plastrów cukinii i kiełbaskę z farszu – zwinąć szczelną roladkę i spiąć ją wykałaczkami. Roladki smażyć na oliwie lub oleju, na złotobrązowo z wszystkich stron.

W międzyczasie ugotować komosę ryżową wg instrukcji na opakowaniu i przygotować pesto, czyli w umytym rozdrabniaczu zmielić orzechy, sok i skórkę z 1/2 cytryny, grana padano, sporo oliwy i liście bazylii – doprawić solą i pieprzem. Ugotowaną komosę wymieszać z pesto.

Na talerzach ułożyć porcje komosy, na niej roladki (wcześniej należy wyjąć wykałaczki), obok świeżą sałatkę z pasków cukinii.