Paprykowy kurczak z pomidorowym ryżem

Jamie. Mniam 😀

Paprykowy kurczak z pomidorowym ryżem (z moimi zmianami):

  • 2 czubate łyżki czerwonej pasty curry,
  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego,
  • 2 duże piersi z kurczaka,
  • 3 papryki – żółta, zielona i czerwona,
  • 1 papryczka chili,
  • 2 łyżki octu z białego wina,
  • 2 czerwone cebule,
  • 1 szklanka ryżu basmati,
  • 1 puszka pomidorów,
  • sól,
  • 1/2 cytryny,
  • kilka listków mięty,
  • olej rzepakowy.

Mięso pokroić w dużą kostkę, wymieszać z curry, jogurtem i solą – odstawić na godzinkę. W tym czasie papryki i chili umyć, wypestkować, natłuścić olejem i upiec pod grillem, aż skórka zczernieje. Papryki wrzucić do woreczka i zawiązać. Po 10 minutach skórka powinna ładnie zejść. Duże obrane papryki pokroić w dużą kostkę, a miąższ chili zdrapać i wymieszać w miseczce z octem i odstawić.

Cebule obrać i pokroić w ćwiartki – rozdzielić na płatki. W głębokiej patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju i zeszklić na nim cebule. Dodać kurczaka – smażyć z wszystkich stron na złoto. Dodać paprykę, przykryć – dusić 10 minut.

Ryż wsypać do posolonego wrzątku. Pomidory odcedzić nad rondelkiem z ryżem, tak aby skapał do niego cały sok. Ryż gotować, aż będzie al dente, a odcedzone pomidory dodać do mięsa. Dodać także zamarynowane chili. Przed podaniem potrawkę dosolić. Podawać z pomidorowym ryżem, jogurtem i cząstkami cytryny, z posiekaną miętą.

Reklamy

Mocno przyprawiony kurczak po indyjsku z grilla

Kurczak po indyjskuOd kiedy mamy elektrycznego grilla, częściej sięgamy po przepisy na pieczone na ruszcie mięsa i warzywa. Tym razem coś na ostro – kurczaczek 🙂

Kurczak po indyjsku z grilla:

  • 4 piersi z kurczaka,
  • 2 łyżki pasty curry,
  • 1 łyżka oleju,
  • 1 łyżka cukru trzcinowego,
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru,
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku.

Kurczaka przykryć woreczkiem i bardzo delikatnie rozbić tłuczkiem (nie chodzi o zrobienie cieniutkiego filetu, tylko o to, by kurczak był mniej więcej tak samo gruby w każdym miejscu). W miseczce wymieszać pastę curry, olej, cukier, imbir i kminek. Tak przygotowaną mieszanką dokładnie wysmarować filety. Odstawić na pół godzinki, a następnie grillować z obu stron.

Podawać z grzankami lub chlebkami naan i sosem tzatziki lub indyjską rajitą.

Ze szparagami póki są

Już niedługo skończą nam się szparagi. Już coraz trudniej je dostać. Wszystkich nieznających jeszcze smaku tego cudownego warzywa zachęcam do wykorzystania sezonu na nie. Najlepiej na początek zrobić coś łatwego – omlet, albo po prostu ugotować szparagi podając je z bułką tartą i masełkiem jak fasolkę szparagową. Albo sięgnąć po coś trudniejszego – np. curry takie jak to z dzisiejszego posta. Podaję nieco zmodyfikowaną wersję receptury znalezionej na Everyday cooking. Natomiast ryż wykonałam techniką polecaną przez magazyn. Oba blogi często cytuję, zatem nie przypisuję sobie praw autorskich do poniższych przepisów, a autorów blogów serdecznie pozdrawiam i dziękuję za super pomysły.

Curry ze szparagami:

  • 2 piersi kurczaka ,
  • pęczek szparagów (u mnie białe),
  • 2 łyżki oliwy,
  • 3 ząbki czosnku drobno posiekane,
  • 1/2 łyżeczki chili,
  • 1 łyżka czerwonej pasty curry,
  • 1 puszka mleka kokosowego (400ml),
  • 2 łyżki sosu worcester,
  • 2 łyżki brązowego cukru,
  • garść liści bazylii.
Piersi kurczaka oczyścić i umyć. Pokroić w kostkę. Szparagi umyć, odłamać zdrewniałe końce, obrać i pokroić na 2-3 cm kawałki. Na dużej patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić czosnek i chilli, smażyć ok. minuty, aż czosnek się zezłoci. Dodać kurczaka, smażyć 5 minut, co jakiś czas mieszając. Dodać pastę curry i przemieszać, by każdy kawałek kurczaka się nią pokrył. Na patelnię wlać mleko kokosowe i sos worcester. Dodać szparagi i cukier.
Wymieszać i gotować bez przykrycia ok. 8-10 minut, aż wszystko się ugotuje. Podawać z ryżem i świeżą bazylią.
Ryż:
  • 2 szklanki białego ryżu,
  • 2 szklanki wody,
  • ew. 1/2 łyżeczki soli.

Ryż wsypać do miski, zalać wodą z kranu i zamieszać kilka razy ręką. Woda zrobi się mlecznobiała, ponieważ wypłucze spomiędzy ziarenek ryżowy pył. Wylać. Ponownie zalać ryż wodą, zamieszać i odlać. Powtórzyć kilka razy, nie mniej niż trzy, dopóki woda po zamieszaniu nie będzie czysta.
Teraz zalać ryż wodą pitną – na przykład filtrowaną. Woda powinna solidnie przykrywać ryż. Odstawić na około 30 minut. Ryż w tym czasie powinien zmienić kolor z lekko przezroczystego na czysto biały – to będzie znak, że wchłonął już tyle wody, ile mógł, a taki porządnie nawodniony ryż równomiernie się później ugotuje.
Odcedzić ryż na sitku i przełożyć do garnka o grubym dnie. Zalać 2 szklankami wody, ew. posolić, przykryć dopasowaną pokrywką, postawić na średnim ogniu i gotować 10 minut. Po tym czasie zmniejszyć ogień do minimum i gotować kolejne 10 minut, albo dopóki ryż nie wchłonie całej wody i nie zmięknie.
Zestawić garnek z ognia, zdjąć pokrywkę i zamieszać ryż porządnie, żeby go „rozruszać”. Ponownie przykryć i odstawić na kolejne 10 minut.