Pikantna sałatka z cukinii – na zimę

Cukinie obrodziły w tym roku, a zatem – sałatka! Do słoików oczywiście, żeby zimą na talerzu było bardziej kolorowo.

Pikantna sałatka z cukinii – na zimę:

  • 2 kg cukinii (bez pestek i skóry – jeśli cukinie są duże),
  • 3 cebule,
  • 2 marchewki,
  • 1/2 kg czerwonej papryki,
  • 2 papryczki chili,
  • 4 łyżki soli.

Zalewa:

  • 1 szklanka octu spirytusowego,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 łyżeczka ziarenek ziela angielskiego,
  • 2 łyżeczki gorczycy,
  • 1 łyżeczka ziarenek kolorowego pieprzu,
  • 4 liście laurowe.

Cukinie i cebulę pokroić w melakserze tarczą o grubych oczkach. Warzywa zasypać solą i odstawić na 2 godziny.

Warzywa odcisnąć z soku. W melakserze pociąć tym razem marchew i wypestkowane papryki i dodać je do cukinii z cebulą. Chili wypestkować i bardzo drobno posiekać – wszystko dokładnie wymieszać.

Z podanych składników zagotować zalewę, aż cukier się rozpuści. Gorącą zalewę przelać do warzyw, wymieszać i odstawić na 2 godziny.

Gotową sałatkę przełożyć do wyparzonych słoików, zakręcić i zapasteryzować. Studzić do góry nogami.

Reklamy

Sandwich z klopsikami, boczkiem i dwiema super sałatkami

Jamie – i wszystko jasne.

Sandwich z klopsikami, boczkiem i dwiema super sałatkami:

Klopsiki:

  • kilka gałązek bazylii,
  • 500 g mielonej wołowiny,
  • 1 łyżka musztardy,
  • skórka z 1/2 cytryny,
  • 1 duże jajko,
  • sól,
  • pieprz.

Sałatka nr 1:

  • 1/3 czerwonej kapusty,
  • 1 czerwona cebula,
  • kilka gałązek mięty,
  • 1 mała papryczka chili bez pestek,
  • 1 duża cytryna,
  • sól,
  • pieprz.

Sałatka nr 2:

  • 1 ogórek,
  • 1 pomidor,
  • 1 awokado,
  • kilka gałązek bazylii,
  • 1/3 sałaty lodowej,
  • 1 łyżeczka musztardy,
  • 1 łyżka octu z czerwonego wina,
  • 1/2 opakowania fety.

Oraz:

  • olej rzepakowy,
  • kilka plasterków wędzonego boczku,
  • 3 ciabatty,
  • kawałek dobrego żółtego sera.

Sałatka nr 1: Kapustę drobno posiekać, dodać pokrojoną w pióra cebulę i drobno posiekane chili. Doprawić solą, pieprzem, posiekaną miętą – zalać sokiem wyciśniętym z cytryny – pougniatać wszystko mocno dłońmi i odstawić.

Sałatka nr 2: Wymieszać obrane i pokrojone w kostkę – awokado, pomidora, ogórka. Dodać pokrojone sałatę i fetę. Doprawić listkami bazylii, musztardą i octem – wymieszać i odstawić.

Klopsiki: Liście bazylii posiekać i wymieszać z resztą składników – doprawić. Wilgotnymi dłońmi uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego. Smażyć je na oleju, aż będą ciemnobrązowe i chrupiące z wszystkich stron.

Ciabatty rozkroić i podgrzać w piekarniku. Boczek usmażyć na chrupko. Ser pokroić w plastry.

Wszystkie składniki podać na stół, by każdy mógł sam skomponować swojego sandwicha.

Śledzie po kaszubsku

PogiżyckuSłodkie, aromatyczne, z dużą ilością cebuli (która w śledziach smakuje mi najbardziej). Źródło – klik. Trochę pozmieniałam.

Śledzie po kaszubsku:

  • 300 g matiasów,
  • 2-3 łyżki oleju rzepakowego,
  • 4 średnie cebule,
  • 120-130 g suszonych śliwek,
  • 2 ogórki kiszone,
  • 80 g koncentratu pomidorowego (mały słoiczek),
  • pieprz,
  • majeranek,
  • 1 liść laurowy,
  • 1 łyżka cukru,
  • 3 łyżki octu 10%.

Śledzie namoczyć godzinkę w wodzie, odsączyć i pokroić w kawałki wielkości kęsa – odłożyć.

Rozgrzać olej, dodać pokrojone w pióra cebule – zeszklić. Dodać sparzone wrzątkiem i pokrojone w paseczki śliwki oraz obrane, pokrojone w plasterki ogórki. Doprawić pieprzem, ew. solą (może nie być potrzebna, jeśli śledzie i ogórki były wystarczające słone), dodać listek laurowy – dusić kilka minut. Dodać koncentrat i ciut wody – dusić 10 minut. Dodać cukier, majeranek i ocet – zwiększyć ogień i odrobinkę skarmelizować całość. Ostudzić.

W czystych słoiczkach układać warstwami śledzie i sos. Odstawić na 2 dni do lodówki.

Fantastyczne śledzie na ostro!

Pikantne śledzieTe śledzie faktycznie wyszły świetnie! Może nie jestem w tym momencie zbyt skromna, ale fakt jest faktem – śledzie na ostro rządzą. Przepis znalazłam tutaj i namawiam wszystkich do jego wypróbowania. W wersji oryginalnej lub z moimi zmianami 🙂

Śledzie na ostro:

  • 8 matiasów,
  • 2 spore cebule,
  • 1 garść rodzynek,
  • 8 suszonych śliwek,
  • 1 papryczka chili,
  • 1 łyżka tabasco,
  • kilka ziarenek ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe,
  • 1/2 szklanki oleju,
  • sok z 2 cytryn,
  • 5 łyżek koncentratu pomidorowego,
  • 2 łyżki octu winnego,
  • 1 łyżka cukru,
  • sól,
  • pieprz.

Śledzie namoczyć w wodzie na 2 godzinki. Osuszyć je i pokroić w kawałki wielkości kęsa.

Cebule pokroić w pióra i usmażyć w oleju, aż będą szkliste. Dodać cukier, liście laurowe, ziele angielskie, chili, tabasco, koncentrat, ocet, sok z cytryn – wymieszać, chwilę smażyć. Dodać rodzynki i posiekane śliwki, znów chwilę smażyć mieszając. Doprawić zalewę solą i pieprzem do smaku – wystudzić.

W słoikach (u mnie 2 duże) ułożyć warstwy śledzi i zalewy. Słoiki zakręcić i kilka razy wstrząsnąć, by smaki się wymieszały. Śledzie schować do lodówki na minimum trzy dni 🙂

Sałatka z buraczków z jabłkiem, wiśniami i chrzanem

BuraczkiUwielbiam buraki. Właściwie w każdej postaci. W postaci sałatki ze słoika podwójnie! Nikogo więc nie zdziwił fakt, że podczas sierpniowego urlopu przygotowałam 5 dużych słoików nowej sałatki doobiadowej z buraczków. Można powiedzieć, że sałatka o której mowa jest bardzo polska. Buraki, jabłka, wiśnie, chrzan – oto nasze dobra! Dobra, o które trzeba dbać i o nich pamiętać choćby przygotowując z nich na zimę najlepsze przetwory. Przepis podpatrzony w jednym z zeszłorocznych numerów „Mojego gotowania”.

Sałatka z buraczków z jabłkiem, wiśniami i chrzanem (z moimi zmianami):

  • 2 kg ugotowanych buraków,
  • 1 kg kwaśnych jabłek,
  • 150 g wiśni bez pestek (mogą być mrożone – rozmrożone),
  • 1 szklanka octu jabłkowego,
  • 1 szklanka soku wiśniowego,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 1 czubata łyżeczka soli,
  • kilka goździków,
  • 1 laska cynamonu,
  • 1 kawałek chrzanu (ok. 10 cm).

Buraki obrać, jabłka obrać i wydrylować. Buraki i jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach do jednej dużej michy. Dodać wiśnie. W garnuszku zagotować ocet z cukrem, solą, goździkami, cynamonem. Po 10 minutach gotowania dodać starty chrzan i sok z wiśni – gotować jeszcze 5 minut. Tak przygotowaną marynatę przelać do buraków i wymieszać. Sałatkę przełożyć do czystych i suchych słoików – dobrze ugnieść je łyżką, by w środku zostało jak najmniej powietrza. Słoiki zakręcić i spasteryzować. Po kilku dniach są już pyszne!