Łosoś z sezamem, świeżymi warzywami i makaronem miso

Łosoś z misoDziś troszkę na azjatycką nutę. Bardzo świeżo, bardzo wiosennie, bardzo zdrowo. Zapraszam 🙂 Inspiracja – Jamie.

Łosoś z sezamem, świeżymi warzywami i makaronem miso:

  • 200 g makaronu ryżowego,
  • 1 saszetka pasty miso,
  • 3 kawałki łososia po 150 g,
  • 1 limonka,
  • 3 łyżeczki sezamu,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 4 łyżeczki pasty tahini,
  • 1 ogórek świeży gruntowy,
  • 1 burak,
  • 1 większa lub 2 małe młode marchewki,
  • kilka rzodkiewek,
  • 1 super dojrzałe awokado,
  • 1 garść świeżej kolendry,
  • oliwa,
  • sól,
  • pieprz,
  • ew. papryczka chili.

Makaron ugotować wg instrukcji na opakowaniu, dodając do wrzątku pastę miso – odcedzić i przełożyć do ładnej miski.

Rybę umyć, osuszyć, przyprawić solą, pieprzem i sokiem z połowy limonki. Na dużej patelni rozgrzać troszkę oliwy i na niej usmażyć łososia (skórą do dołu). Wierzch ryby posypać sezamem. Ryba powinna się smażyć ok. 6 minut (w środku nie może być surowa). Na końcu można rybę odwrócić, by sezam się zarumienił. Łosoś jest gotowy do podania.

W moździerzu utrzeć pastę z czosnku, szczypty soli, tahini i soku z 1/4 limonki. Pastę przełożyć do ładnej miseczki i postawić na stole. Resztę limonki pociąć w cząstki i podać na stół.

Na półmisku ułożyć pozostałe dodatki (osobno), czyli pokrojone awokado i rzodkiewki, obrane i starte na tarce o grubych oczkach marchewkę, ogórka, buraka, a także listki kolendry i posiekane chili.

Wszystko gotowe!

Reklamy

Ryby po azjatycku z makaronem w miso i warzywami

AzjatyckieSzybkie danie rybne z azjatycką nutą. Do tego delikatny makaron i chrupiące warzywa. Lekko, zdrowo, kolorowo 🙂 Przepis Jamiego.

Ryby po azjatycku z makaronem w miso i warzywami (z moimi zmianami):

  • 300 g filetu z łososia,
  • 300 g filetu z białej ryby (u mnie morszczuk),
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego,
  • 1 łyżka sezamu,
  • 2 limonki,
  • 1 łyżka miodu,
  • kilka listków świeżej kolendry,
  • 1 saszetka pasty miso,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 5 suszonych liści limonki kaffir,
  • 1/2 opakowania jajecznych noodli,
  • 1 papryczka chili,
  • 1 świeży ogórek,
  • 4 dymki,
  • kilka rzodkiewek,
  • 2 łyżki oliwy extra vergine,
  • sól,
  • pieprz.

Olejem sezamowym posmarować płytkie naczynie żaroodporne. Osuszone ryby pokroić w plasterki o grubości ok. 1 cm. Ryby ułożyć w naczyniu ściśle obok siebie, doprawić solą, pieprzem, posypać sezamem, skórką z 1 limonki, skropić sokiem z połowy limonki i miodem. Całość zapiekać ok 7-10 minut w 200 stopniach.

W garnku zagotować 1 l wody, dodać miso, sos sojowy, liście limonki, posiekane chili i makaron – przykryć i gotować wg instrukcji na opakowaniu, by makaron zmiękł i nabrał smaku.

W misce wymieszać pokrojone: ogórka, rzodkiewki i dymkę – doprawić je sokiem z limonki, sosem sojowym i oliwą extra vergine.

Upieczone ryby przed podaniem posypać listkami kolendry. Obok serwować miskę sałatki i makaron wraz z bulionem.

Łosoś w zielonej herbacie z ryżem kokosowym i warzywami miso

Miso3Kiedy już mam w rękach pięknego łososia, zastanawiam się w jaki sposób go przygotować, by nie zmarnować tak cennego produktu oraz jego potencjału. Nie będę ukrywać, że łosoś jest moją ulubioną rybką, nie tylko ze względu na smak, ale również na wygląd i bezproblemowość w usuwaniu irytujących mnie w innych rybach ości. Gdy nie do końca mam czas na szukanie nowych inspiracji dotyczących łososia stawiam przeważnie na moje najukochańsze ravioli lub smażonego łososia z pomidorkami i fasolką. Ale tym razem postawiłam na coś ekstremalnie innego, i jak się okazało przepysznego! Autorem przepisu jest oczywiście Jamie Oliver, ja tylko troszkę dopasowałam smaki pod nasz gust.

Łosoś w zielonej herbacie z ryżem kokosowym i warzywami miso:

  • 3 filety z łososia mniej więcej po 100-120 g,
  • 2 torebki zielonej herbaty,
  • oliwa,
  • 1 puszka mleka kokosowego,
  • 1 puszka po mleku ryżu basmati (chodzi o objętość),
  • 1 cytryna,
  • 1 papryczka chili,
  • kawałek imbiru wielkości kciuka,
  • 1 czubata łyżeczka proszku miso,
  • garść świeżej kolendry,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • 1 brokuł,
  • 1 paczka mrożonej fasolki szparagowej lub świeża,
  • 1/2 limonki,
  • sól,
  • pieprz.

Rybę umyć, osuszyć, wyjąć ości jeśli jakieś są, obtoczyć w soli, pieprzu i herbacie z rozerwanych torebek. Łososia smażyć na oliwie z wszystkich stron (zaczynając od skóry w dół) na rumiano.

W garnku zagotować mleko kokosowe z puszką wrzątku (tu również chodzi o objętość) i puszką ryżu, sokiem z połowy cytryny i czubatą łyżeczką soli – przykryć i gotować, aż ryż wchłonie cały płyn, zmięknie i stanie się kleisty.

W malakserze zmiksować chili bez pestek, obrany imbir, miso, większość kolendry, sok z 1/2 cytryny, sos sojowy, miód, łyżkę wody. Tak przygotowany dressing przelać do dużej miski.

Różyczki brokuła i fasolkę ugotować w osolonym wrzątku al dente. Odcedzić, przełożyć do dressingu i wymieszać.

W misce podawać warzywa, na półmisek wyłożyć bielutki ryż, a na niego kawałki łososia. Wierzch posypać liskami kolendry i czerwonym chili. Przy każdej porcji położyć cząstkę limonki.

Miso2

Miso