Tyrolska zupa gulaszowa

Tyrolska zupa gulaszowa:

  • 2 łyżki oleju rzepakowego do smażenia,
  • 1 duża cebula,
  • 1 czerwona papryka – obrana,
  • 500 g wołowiny na gulasz – jak najlepszej jakości,
  • 150 ml ciemnego piwa,
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki,
  • ok. 1 l bulionu warzywnego lub wołowego,
  • 1/2 łyżeczki kminku,
  • 1 łyżeczka octu winnego z czerwonego wina,
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
  • 200 g ziemniaków,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki,
  • sól, pieprz,
  • dobry chleb do podania.

Cebulę i paprykę pokroić w kosteczkę. W garnku rozgrzać olej, dodać cebulę i zeszklić. Dodać paprykę i po chwili mięso pokrojone w kostkę – smażyć mieszając, aż zacznie się rumienić. Dodać wędzoną paprykę i kminek, po minutce wlać piwo, dodać koncentrat, ocet i sól. Całość zalać bulionem (tyle, by przykrył mięso), wymieszać, przykryć i gotować przez godzinę – półtorej, na średnim ogniu.

Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i dolać bulionu jeśli zupa jest zbyt gęsta. Danie jest gotowe, gdy ziemniaki zmiękną. Porcje zupy podawać z dużą ilością posiekanej natki, świeżo zmielonym pieprzem i dobrym chlebem.

Zupa jest doskonała także na drugi dzień.

Reklamy

Medaliony wieprzowe w sosie paprykowym

Delikatne mięsko uduszone w aromatycznym, wędzonym sosie paprykowym, podane z chrupiącymi, pachnącymi rozmarynem ziemniakami – idealne zimowe danie.

Medaliony wieprzowe w sosie paprykowym:

  • 500 g polędwicy wieprzowej,
  • 1 duża czerwona papryka,
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku,
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki słodkiej w proszku,
  • kilka plasterków wędzonego boczku,
  • 1 czerwona cebula,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1/2 szklanki białego wina,
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • 1 garść natki pietruszki,
  • olej rzepakowy do smażenia,
  • sól,
  • pieprz.

Mięso pokroić na ok. 2 cm plastry i każdy rozbić pięścią. Medaliony przyprawić z obu stron solą, pieprzem i kminkiem – odstawić.

Boczek pokroić w kosteczkę. Paprykę obrać i wypestkować, pokroić w drobną kostkę. Cebulę i czosnek obrać i drobno posiekać. Na łyżce oleju usmażyć na chrupko boczek. Dodać i zeszklić cebulę, dodać czosnek, paprykę, wędzoną paprykę i smażyć 2 minuty. Całość posolić i zalać winem – dusić 5 minut.

W tym czasie na osobnej patelni rozgrzać łyżkę oleju i usmażyć na nim wieprzowinę – z obu stron ok. 1,5 minuty. Mięso przełożyć do sosu i dusić 15 minut.

Śmietanę wymieszać z mąką i powoli dodawać do sosu ciągle mieszając by zgęstniał – zagotować. Przed podaniem danie ew. doprawić i posypać posiekaną natką.

Podawać z ziemniakami – ugotowanymi i obsmażonymi na maśle z dodatkiem rozmarynu.

MyBigBakingProject #46 – góralskie bułeczki z bryndzą

BryndzaPonieważ nie wszystkie sery mi pasują, zawsze podchodzę do nich z rezerwą. Chciałabym móc w ciemno oceniać serowe przepisy pozytywnie i wierzyć, że przygotowane wg nich specjały uznam za smakowite. Niestety w tym temacie muszę być ostrożna i bardzo wybredna. Nie znaczy to jednak, że nie chcę próbować nowych rzeczy – o nie! A na dowód tego podaję kolejny sprawdzony przepis (na blogu są tylko takie). Tym razem na góralskie bułeczki z bryndzą – gładkim, intensywnym w smaku owczym serem o kremowej konsystencji. I właściwie powinnam napisać już tylko jedno – REWELACJA!

Góralskie bułeczki z bryndzą (ok. 16 sztuk):

  • 700 g mąki pszennej,
  • 50 g świeżych drożdży,
  • 1 łyżka cukru,
  • 3 łyżki masła,
  • szczypta soli,
  • 400 g bryndzy,
  • 1 spora cebula,
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku,
  • 1 łyżeczka czarnuszki,
  • 1 jajko,
  • sól,
  • pieprz,
  • 2 łyżki śmietany.

Drożdże rozetrzeć z cukrem i 2 łyżkami ciepłej wody. Połowę mąki zalać 2 szklankami ciepłej wody, dodać rozczyn drożdżowy i wymieszać. Ciasto przykryć i odstawić na 30 minut.

Cebulę drobno posiekać i zeszklić na połowie masła. Bryndzę utrzeć z jajkiem, kminkiem, cebulą i śmietaną – doprawić solą i pieprzem. Pozostałą mąkę i sól dodać do wyrośniętego ciasta – wyrobić (jeśli ciasto jest za mokre podsypywać mąką). Gładkie ciasto znowu przykryć i odstawić do wyrośnięcia.

Przygotowane ciasto podzielić na 16 równych kulek. Ułożyć je na natłuszczonej masłem blaszce i spłaszczyć. Pośrodku zrobić spore wgłębienia (byle nie na wylot). Wgłębienia wypełnić bryndzą. Wierzch bułeczek posmarować resztą masła i posypać dla ozdoby czarnuszką. Piec ok. 40-45 minut w 200 stopniach.

Bułeczki najlepsze są na ciepło, np. w towarzystwie barszczyku.

MyBigBakingProject #41 – chleb pszenno-żytni z siemieniem i kminkiem

Chleb pszenno-żytniOto kolejna odmiana chleba na zakwasie, tym razem nieco lżejszego, bo z dodatkiem drożdży i mąki pszennej.

Chleb pszenno-żytni z siemieniem i kminkiem:

  • 500 g mąki żytniej,
  • 150 g zakwasu żytniego,
  • 3 szklanki wody,
  • 500 g mąki pszennej,
  • 100 g pestek słonecznika,
  • 50 g siemienia lnianego,
  • 1 łyżka rozgniecionych nasion kolendry,
  • 1 łyżka rozgniecionych nasion kminku,
  • 1 łyżka soli,
  • 40 g świeżych drożdży,
  • olej i mąka do przygotowania formy.

Dzień przed pieczeniem mąkę żytnią wymieszać z zakwasem i wodą – przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na noc.

Do zakwaszonej mieszaniny dodać mąkę pszenną, słonecznik, siemię, przyprawy, sól, drożdże – zagnieść, przełożyć do miski i odstawić na godzinę do wyrośnięcia. Ciasto ponownie zagnieść, uformować bochenek, przełożyć go do przygotowanej formy. Piec ok. 1 godziny w 200 stopniach. Studzić na kratce.

MyBigBakingProject # 37 – chleb z otrębami i kminkiem

Chleb z otrębamiW tym miejscu chyba nie bardzo jest się nad czym rozwodzić. To dobry chleb był. I zdrowy. I całkiem prosty. I uniwersalny. I do zrobienia przez każdego. Więc do kuchni marsz!

Chleb z otrębami i kminkiem:

  • 500 g mąki pszennej (lub pół na pół z pełnoziarnistą),
  • 2 garście otrąb pszennych,
  • 50 g drożdży,
  • 1 łyżeczka kminku,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 1,5 szklanki letniej wody,
  • 1 garść sezamu.

Mąkę, otręby, kminek, sól i sezam wymieszać w misce i postawić ją nad garnkiem z gorącą wodą, by suche składniki się zagrzały. Drożdże rozpuścić w letniej wodzie i gotowy rozczyn wlać do miski z pozostałymi ingrediencjami. Wszystko delikatnie wymieszać. Keksówkę wyłożyć pergaminem (ew. posmarować w środku masłem), i przełożyć do niej ciasto. Chlebek odstawić w ciepłe miejsce, by nieco podrósł (30-40 minut). Piec godzinę w 200 stopniach, do „suchego patyczka”. Ostudzić na kratce po wyjęciu z formy.