Drożdżowy ślimak z masą makową i śliwkami

Zapraszam na bardzo efektowne drożdżowe ciasto dla śliwko- i makolubnych. Inspiracja – klik.

Drożdżowy ślimak z masą makową i śliwkami:

  • 380 g mąki,
  • 20 g świeżych drożdży,
  • 1 całe jajko,
  • 1 żółtko,
  • 150 ml ciepłego mleka,
  • 80 g masła, roztopionego i przestudzonego,
  • 60 g drobnego cukru,
  • szczypta soli,
  • 300 g śliwek węgierek,
  • 1 puszka masy makowej,
  • mleko do posmarowania ciasta,
  • lukier (cukier puder z wodą).

Drożdże rozkruszyć do wysokiej miski, dodać 2 łyżki cukru i mleko oraz łyżkę mąki – wymieszać, przykryć i odstawić na pół godziny.

W dużej misce wymieszać mąkę, cukier, jajko,żółtko, sól, drożdżowy rozczyn i – na koniec – masło. Zagnieść ciasto, przykryć i odstawić na godzinkę.

W tym czasie umyć i wydrylować śliwki.

Ciasto zagnieść podsypując w razie potrzeby mąką, rozwałkować prostokąt gruby na ok. 1 cm. Placek podzielić nożem wzdłuż na 3 równe paski. Na środku każdego paska ułożyć „ścieżkę” z masy makowej. Paski skleić zamykając tym samym mak w środku. Tak przygotowane rulony ułożyć w wyściełanej pergaminem tortownicy (26 cm) łączeniem do dołu, tworząc kształt ślimaka. W odstępy między rulonami powtykać połówki śliwek tak, by na siebie nachodziły. Ciasto przykryć i odstawić na 15 minut. Wierzch ciasta posmarować mlekiem. Piec ok. 40 minut w 180 stopniach z termoobiegiem (do „suchego patyczka”).

Ciasto wystudzić i polać lukrem lub obsypać cukrem pudrem.

Reklamy

Rogaliki z makiem i lukrem

Proste, drożdżowe rogaliki ze słodkim, makowym nadzieniem dla leniwych.

Inspiracja – klik.

Rogaliki z makiem i lukrem (16 sztuk):

  • 50 g świeżych drożdży,
  • 2 łyżeczki cukru,
  • 250 ml ciepłego mleka,
  • 500 g mąki,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej,
  • 1 całe jajko,
  • 1 żółtko,
  • 50 g stopionego masła – przestudzonego,
  • mleko do posmarowania rogalików,
  • 1/2 puszki gotowej masy makowej,
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru,
  • woda.

W wysokim naczyniu rozkruszyć drożdże, zasypać cukrem, zalać ciepłym mlekiem i dodać łyżkę mąki – wymieszać, przykryć i odstawić na 1/2 godziny. Uwaga – zaczynu trzeba pilnować, żeby nie wykipiał (moje drożdże były wyjątkowo „żywe”).

W misce wymieszać mąkę z solą, dodać wanilię, jajko i żółtko oraz zaczyn drożdżowy – delikatnie wymieszać dodając powoli masła. Zagnieść ciasto, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.

Ciasto zagnieść podsypując mąką w razie potrzeby, podzielić na dwie równe części, jedną odłożyć i przykryć, a drugą rozwałkować na okrągły placek grubości ok. 1/2 cm. Placek przeciąć na pół, znów na pół i jeszcze raz – tak, by powstało 8 równych trójkątów.

Na każdy trójkąt nałożyć łyżkę masy makowej i zrolować zaczynając od podstawy trójkąta. Uformowane rogaliki przełożyć na blaszkę przykrytą pergaminem. To samo zrobić z drugą połową ciasta.

Przygotowane rogale posmarować mlekiem i odstawić na kwadrans by podrosły.

Rogaliki piec w 170 stopniach z termoobiegiem przez 20 minut – aż będą rumiane. Wystudzić.

Cukier puder wymieszać z odrobinką wody. Gotowym lukrem polać przestygnięte rogale.

Chrupiąca pizza z cukinią

Piątkowa pizza to u nas klasyk. Mamy swój ulubiony zestaw (sos pomidorowy, mozzarella, szynka szwarcwaldzka, oliwki, oregano), ale czasem próbujemy czegoś nowego. Tym razem na pizzy wylądowała cukinia, która bardzo uszlachetniła to danie. Polecam.

Chrupiąca pizza z cukinią:

Ciasto:

  • 250 g mąki,
  • 1/2 paczuszki suszonych drożdży,
  • 1 łyżka cukru pudru,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 2 łyżki oliwy,
  • 180 ml mleka lub wody.

Dodatki:

  • 2 kulki mozzarelli,
  • sos pomidorowy (kupny lub domowy – pomidory z puszki uduszone z czosnkiem i ulubionymi ziołami – zmiksowane),
  • 1 mała cukinia,
  • 1 opakowanie szynki szwarcwaldzkiej,
  • suszone oregano,
  • czarnuszka,
  • liście świeżej bazylii.

Mleko lub wodę podgrzać. Gdy będzie ciepłe dodać cukier puder i drożdże – wymieszać, przykryć i odstawić na 10 minut. Mąkę wymieszać z solą, dodać oliwę i rozczyn – zagnieść miękkie i elastyczne ciasto. Zawinąć kulkę ciasta w woreczek i odłożyć na kwadrans.

Ciasto rozwałkować na okrągły i cienki placek podsypując w razie potrzeby mąką, przełożyć go na blaszkę wyłożoną pergaminem posmarowanym oliwą. Ciasto posmarować sosem pomidorowym, na nim ułożyć plasterki sera i bardzo cienkie plasterki cukinii. Na wierzchu rozłożyć plastry szynki. Całość posypać oregano i czarnuszką. Piec w 220 stopniach (w trybie „pizza” lub po prostu z termoobiegiem) przez 12-15 minut. Gorącą pizzę posypać listkami bazylii. Gotowe!!!

Drożdżowe bułeczki z czekoladą i wiśniami

Drożdżowe zawsze w cenie 🙂 A drożdżowe w formie malutkich bułeczek na dwa kęsy to już prawdziwy rarytas. To jednocześnie pułapka dla łakomych, bo: takie malutkie, takie niewinne, takie „hop i zjedzone” 😉

Drożdżowe bułeczki z czekoladą i wiśniami (16 sztuk):

  • 300 g mąki,
  • 2 łyżki cukru pudru,
  • 1 torebeczka suszonych drożdży,
  • 4 jajka,
  • 45 ml ciepłego mleka,
  • 120 g masła,
  • 16 kostek czekolady (u mnie kawowo-biała),
  • 16 łyżeczek wiśni w syropie.

Przesianą mąkę wymieszać z drożdżami i cukrem. Dodać 3 jajka rozmieszane z mlekiem – zagnieść ciasto. Dodawać po małym kawałeczku masła i dalej zagniatać. Jeśli ciasto wyjdzie zbyt klejące, podsypywać mąką. Gdy będzie już miękkie, pulchne i elastyczne, trzeba je przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.

Wyrośnięte ciasto lekko zagnieść, podzielić na 16 równych części. Z każdej części uformować placuszek, na jego środku położyć kostkę czekolady i łyżeczkę wiśni w syropie. Zakleić szczelnie i uformować kulkę. W ten sposób przygotować 16 bułeczek.

Bułeczki ułożyć łączeniem do dołu na blaszce przykrytej pergaminem, zachowując spore odstępy. Bułeczki przykryć i odstawić na pół godziny.

Ostatnie jajko roztrzepać z łyżką mleka. Jajkiem posmarować wierzch bułeczek. Piec w 200 stopniach przez 15 minut. Rumiane bułeczki wystudzić i podawać ze świeżo zaparzoną kawą 🙂

Zielona pizza

Słońce!!! Wiosna!!! Podlana deszczem zieloność wreszcie ma szansę pokazać się w całej okazałości! A skoro wiosna, to i na talerzu jakoś zieleniej i weselej. Dziś zapraszam na niezawodną pizzę z pysznymi dodatkami, wśród których główne skrzypce zagrali Pan Szpinak i Panna Feta.

Zielona pizza:

Ciasto:

  • 220 g mąki pszennej,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 1 łyżka oliwy,
  • 1 łyżka cukru pudru,
  • 150-170 ml ciepłego mleka,
  • 1/2 paczki suszonych drożdży (ok. 3 1/2 g).

Zielona masa szpinakowa:

  • 200-250 g mrożonego szpinaku,
  • 1 łodyga selera naciowego,
  • 3 dymki (białe i jasnozielone części),
  • 3-4 ząbki czosnku,
  • 1 łyżka oliwy,
  • sól.

Pozostałe dodatki:

  • kilkanaście czarnych oliwek,
  • 1/3 opakowania fety,
  • kilka gałązek tymianku,
  • suszone oregano,
  • 2 szklanki startego sera (u mnie havarti, ale jeszcze lepsza będzie mozzarella),
  • kilkanaście plasterków wędzonej kiełbasy drobiowej (można pominąć),
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego.

Ciepłe mleko wymieszać z cukrem pudrem, drożdżami i łyżeczką mąki – odstawić pod przykryciem na 5 minut, by drożdże zaczęły „pracować”.

Mąkę wymieszać z solą, dodać oliwę i rozczyn – wymieszać. Zagnieść na stolnicy miękkie, elastyczne i jędrne ciasto (w razie potrzeby podsypać masę mąką). Z ciasta uformować kulę, przykryć ją miską lub folią – odstawić na 15 minut.

Na oliwie zeszklić posiekaną dymkę z pokrojonym drobno selerem i czosnkiem. Na koniec dodać rozmrożony szpinak – smażyć, aż część wody odparuje. Masę doprawić solą. Jeśli szpinak „puści” więcej wody, warto masę odcisnąć na sitku. Inaczej sok mógłby podpłynąć pod ciasto podczas pieczenia, a wtedy nici z chrupiącej pizzy.

Ciasto rozwałkować na cienki okrągły placek i przełożyć go na blaszkę przykrytą pergaminem lekko posmarowanym oliwą. Na cieście rozsmarować równo koncentrat, a na nim rozprowadzić masę szpinakową, posypać serem, oliwkami, pokruszoną fetą. Ułożyć plasterki kiełbaski. Całość posypać solą, oregano i tymiankiem.

Piec 12-15 minut w 220 stopniach, aż ciasto się mocno zarumieni, a na serze pojawią się skwierczące bąbelki.