Kompot lawendowy

KompotTaka niby nowoczesna. Taka eksperymentatorka. A tu proszę – kompot do niedzielnego obiadku gotuję. Ehh… chyba się starzeję… No nic, nieważne. Kompot był pyszny, i nie taki znowu konserwatywny, bo lawendowy i ekonomiczny, czyli w tym przypadku wykorzystujący brzydko wyglądające owoce i obierki.

Kompot lawendowy:

  • obierki z kilku jabłek (piekłam ciasteczka z jabłkami, więc obierek zostało sporo),
  • 1 brzydka, bardzo dojrzała gruszka,
  • 1 garść borówek amerykańskich dla kolorku,
  • 3-4 kwiatki lawendy,
  • cukier lawendowy do smaku (kilka tygodni temu wymieszałam cukier z kwiatkami lawendy i trzymałam go w zakręconym słoju),
  • sok z cytryny do smaku.

Do niedużego garnka włożyć obierki, borówki i wydrylowaną gruszkę, a także kwiatki lawendy – zalać wodą i gotować 20-25 minut. Kompot dosłodzić cukrem lawendowym i doprawić sokiem z cytryny. Przecedzić i wystudzić. Gotowe!

2 thoughts on “Kompot lawendowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s