Kurczak prawie piri piri z kolorowym puree

Kurczak piripiri2Jamie. I właściwie tylko tyle powinnam napisać. Gwarancja sukcesu i murowana satysfakcja z gotowania i jedzenia. Brzmi jak jakaś reklama produktu typu „pomysł na…” lub zupy grochowej w proszku, w której jest wszystko poza grochem. Ale to najprawdziwsza prawda. Jamie nigdy mnie nie zawodzi🙂

Kurczak prawie piri piri z kolorowym puree (z moimi zmianami):

  • 4 udka kurczaka,
  • 1 czerwona papryka,
  • 1 żółta papryka,
  • kilka gałązek tymianku,
  • 1 czerwona cebula,
  • 4 ząbki czosnku,
  • oliwa,
  • pieprz,
  • sól,
  • 1 papryczka chili (lub 2 dla odważnych),
  • 2 łyżeczki wędzonej papryki w proszku,
  • 2 cytryny,
  • 4 łyżki octu winnego,
  • 2 łyżki sosu worcester,
  • 1 pęczek świeżej bazylii,
  • 1 duży batat,
  • 2-3 ziemniaki,
  • 1/2 opakowania fety,
  • 1 pęczek świeżej kolendry.

Kurczaka umyć, osuszyć i ponacinać głęboko w kilku miejscach od strony skóry. Natrzeć mięso solą, pieprzem i oliwą – usmażyć z wszystkich stron na mocno rozgrzanej patelni (żeby tylko się zarumienił).

W malakserze rozdrobnić posiekaną grubo cebulę, czosnek, pół chili, wędzoną paprykę, skórkę z 2 cytryn i sok z 1, ocet winny, sos worcester, sól, pieprz i całą bazylię.

Z patelni zdjąć kurczaka i ułożyć go w naczyniu żaroodpornym, a na patelnię wrzucić pokrojone papryki – chwilę podsmażać, a następnie przełożyć warzywa do kurczaka. Mięso zalać sosem z malaksera i sokami pozostałymi na patelni. Dodać gałązki tymianku, przykryć naczynie i piec ok. 50 minut, zaglądając czasem i pilnując, by nic się nie przypaliło.

Do garnka wrzucić obranego i pokrojonego batata oraz obrane ziemniaki i połówkę cytryny, zalać je wrzątkiem i posolić – gotować do miękkości.

W czasie gdy kurczak się piecze, a ziemniaki gotują, należy przygotować dressing do puree, czyli posiekać kolendrę (kilka listków zostawić do dekoracji), pozostałą połówkę chili i fetę mieszając je nożem. Gdy ziemniaki będą miękkie trzeba je odcedzić, polać sokiem z ugotowanej cytryny (skórkę wyrzucić) i zgnieść. Dodać kolendrę z chili i fetą i delikatnie wymieszać – doprawić solą i pieprzem (ew. jeszcze sokiem z świeżej cytryny).

Kurczaka podawać z gorącym puree i listkami kolendry.

Kurczak piripiri3

Kurczak piripiri

One thought on “Kurczak prawie piri piri z kolorowym puree

  1. Pingback: Top 5 – styczeń 2015 | Kultura Kulinarna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s