Wiosenna sałatka z młodym bobem

Sałatka z bobemJuż jest! Pyszny, młody, zieloniutki bób! A skoro jest, to trzeba ten fakt wykorzystać, podając na obiad chociażby taką oto sałatkę na ciepło. Inspirację do poniższego przepisu znalazłam w czerwcowym numerze „Mojego gotowania”.

Dziś wyjątkowo nie podaję tradycyjnej receptury, tylko ogólny szkic przepisu. Ostatecznie przy sałatkach proporcje i składniki są wyjątkowo indywidualną sprawą. Zatem, przechodząc do meritum, w mojej sałatce znalazły się następujące dobra:

  • bób (ugotowany w osolonej wodzie z 1/2 pęczka koperku, później oczywiście obrany),
  • pierś z kurczaka (posolona, popieprzona, potymiankowana i usmażona na minimalnej ilości oliwy),
  • wędzony boczek (usmażony i odsączony z nadmiaru tłuszczu),
  • ser typu feta,
  • baby szpinak,
  • dressing (śmietana lub jogurt + oliwa + biały ocet winny + sól + pieprz + czosnek niedźwiedzi),
  • grzanki z pszennej bagietki 🙂

Proste? Proste!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s