Czekoladowe pączki z nadzieniem pistacjowym

Czekoladowe pączkiDługo nie mogłam się zdecydować na samodzielne usmażenie prawdziwych, pełnowymiarowych pączków. Jak się później okazało potrzebowałam po prostu jakiegoś silnego bodźca. Więc gdy zobaczyłam ten przepis na Burczy mi w brzuchu, po prostu się zakochałam! Już nie było rady – na Tłusty Czwartek musiałam zrobić takie pączki. Po rozwałkowaniu ciasta o grubości 1 cm i wykrojeniu krążków byłam pewna, że wyjdą mi jakieś płaskie paskudy. Trzeba było widzieć moją minę gdy pączki wrzucone na gorący tłuszcz napompowały się i nabrały kształtu najprawdziwszych kulek.

Na osobny komentarz zasługuje jeszcze krem pistacjowy. To tylko 2 składniki – słodzone mleko skondensowane i pistacje. A rezultat – niewymownie genialne nadzienie!!! Tego koniecznie trzeba spróbować!

Czekoladowe pączki z kremem pistacjowym (z moimi niewielkimi zmianami):

  • olej rzepakowy do głębokiego smażenia,
  • zaczyn poolish (125 g mąki pszennej, 125 g letniej wody, 1/4 łyżeczki suszonych drożdży instant),
  • 550 g mąki pszennej,
  • 1/4 łyżeczki suszonych drożdży instant,
  • 220 ml mleka,
  • 50 g masła,
  • 3 jajka,
  • 70 g cukru pudru,
  • 20 g gorzkiego kakao,
  • 2 łyżki limoncello,
  • krem pistacjowy (150 g niesolonych pistacji, 200-220 g mleka skondensowanego słodzonego),
  • cukier puder do posypania.

Wieczorem dzień wcześniej wsypać do miseczki 125 g mąki i 1/4 łyżeczki drożdży. Wlać 125 g letniej wody, wymieszać trzepaczką do połączenia i przykryć. Pozostawić w ciepłym miejscu na noc.

Następnego dnia przygotować ciasto właściwe. W rondlu podgrzać mleko z masłem (do jego roztopienia), następnie płyn ostudzić, aby był letni. Mąkę wsypać do miski, dodać zaczyn, drożdże, cukier puder, kakao i limoncello – wymieszać. Powoli wyrabiając ciasto (mikserem z odpowiednią funkcją, którego nie posiadam lub dłońmi), wlewać stopniowo letnie mleko, na zmianę wbijając jajka. Ciasto wyrabiać przez minimum 5 minut, aż będzie gładkie i lśniące, ale przy tym luźne. Przykryć je ściereczką i zostawić w ciepłym miejscu na 2 godziny.

W tym czasie wrzucić pistacje do wysokiego naczynia lub pojemnika malaksera. Dodać mleko skondensowane i zmiksować na gładką pastę.

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat. Uderzyć je mocno pięścią, aby je odgazować. Podzielić na 2 kule. Pierwszą z nich przykryć, a drugą rozwałkować na placek o grubości 1 cm. Szklanką wyciąć z ciasta kółka. Przełożyć je na tacę wyłożoną pergaminem. Czynność powtórzyć, aż do wykorzystania całego ciasta (u mnie wyszło 25 pączków). Całość przykryć czystą ściereczką i postawić w ciepłym miejscu na godzinę.

Rozgrzać olej w głębokim garnku. Po kilku minutach wrzucić pierwszy pączek, a gdy zacznie się pienić, można zacząć smażyć pozostałe, oczywiście partiami. Pączki smażyć z dwóch stron, po 2 minuty z każdej, następnie odsączyć z tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego.

Krem pistacjowy przełożyć do szprycy. Ostudzone pączki odwracać i od dołu nadziewać kremem. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Reklamy

3 thoughts on “Czekoladowe pączki z nadzieniem pistacjowym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s