Tydzień z „Moim Gotowaniem” – kotleciki Pożarskiego

pożar2Co prawda nie mam pewności, co do zgodności tej receptury z oryginalną, najprawdziwszą wersją tradycyjnych kotletów Pożarskiego, ale ponieważ tak były one nazwane we wrześniowym numerze „Mojego Gotowania”, postanowiłam niczego nie zmieniać.

Ten przepis również może się komuś wydać banalny i nieciekawy. Ale przecież nie od dziś wiadomo, że w prostocie często tkwi siła, i tak właśnie jest w tym przypadku. Kilka składników, chwila mieszania i formowania, smażenie i już. Do prostych kotlecików polecam podać proste dodatki – np. warzywa gotowane na parze – marchewkę i fasolkę szparagową z bułką tartą.  Wierzcie lub nie – ale nasze pełne talerze w kilka minut zrobiły się puste 🙂

Kotleciki Pożarskiego (z moimi zmianami):

  • 500 g piersi z kurczaka,
  • 2 czerstwe kajzerki,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • 1 żółtko,
  • 5 łyżek miękkiego masła,
  • 2 łyżki masła klarowanego,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 jajko,
  • bułka tarta do panierowania.

Mięso bardzo drobno posiekać, dodać namoczone wcześniej i nieodciśnięte bułki, żółtko, sól, pieprz i posiekane masło – wymieszać na gładką masę. Zwilżonymi dłońmi formować małe, płaskie kotleciki, zanurzyć je w roztrzepanym jajku i obtoczyć w bułce tartej. Smażyć na klarowanym maśle na złoto z obu stron.

Podawać np. z marchewką i fasolką szparagową gotowanymi na parze, polanymi bułką tartą z masełkiem.

pożar

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s