Chłodnik litewski

Chłodnik3Zarzekałam się, że nigdy przenigdy nie zjem zimnej zupy. Bo przez dłuuugi czas chłodnik wg mnie to była po prostu zimna zupa. Dopiero niedawno pomyślałam: „kretynko, zajadasz się sosem tzatziki, a nie chcesz spróbować chłodnika litewskiego?!”. I w ten oto sposób przeszukałam książki kucharskie i internet, znalazłam kilka ciekawych przepisów i na ich podstawie skomponowałam swój chłodnik. Wyszedł bardzo fotogeniczny i aromatyczny. No i całkiem smaczny 🙂 „Nigdy nie mów nigdy”…

Chłodnik litewski:

  • 2 pęczki botwinki,
  • 4-5 rzodkiewek,
  • 1/2 pęczka szczypiorku,
  • 1/2 pęczka koperku,
  • 2-3 ogórki gruntowe,
  • 2 łyżki octu spirytusowego,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 4 jajka na twardo,
  • 400 g jogurtu naturalnego,
  • 400 g kefiru,
  • 2 łyżki gęstej śmietany.

Botwinkę umyć i drobno posiekać (buraczki wcześniej obrać ze skórki). Całość zalać niewielką ilością wody i zagotować. Gotować jakieś 10-15 minut, aż będzie miękka. Wyłączyć ogień i dodać ocet – ostudzić. W dużej misce wymieszać botwinkę (wraz z wywarem) z posiekanymi rzodkiewką, ogórkiem bez skórki, szczypiorkiem, czosnkiem i koperkiem. Do warzyw dodać jogurt, kefir i śmietanę – wymieszać. I teraz najważniejsze – doprawianie. Konieczne będą sól i pieprz, ale może się okazać, że chłodnikowi dobrze zrobi jeszcze trochę octu lub cukier – trzeba przyprawiać i smakować. Gdy smak już pasuje wstawić chłodnik do lodówki na minimum godzinę.

Podawać z ugotowanym jajkiem.

Chłodnik2Chłodnik

Advertisements

3 thoughts on “Chłodnik litewski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s