MyBigBakingProject #1: zapałeczki z ciasta francuskiego

ZapałkiWielki projekt kulinarny czas zacząć!!! Wspominałam o nim już na początku stycznia, ale teraz tłumaczę o co chodzi. Pamiętacie film „Julie&Julia”? A przedsięwzięcie głównej bohaterki, by zrealizować wszystkie przepisy z legendarnej książki kucharskiej Julii Child w jeden rok? Od dłuższego czasu chciałam się zmierzyć z tego typu wyzwaniem. Główny problem polegał na tym, że nie posiadałam żadnej książki, w której wszystkie receptury byłyby dla mnie odpowiednie. Zawsze znajdywał się jakiś zbyt drogi, zbyt trudny, bądź ze składników, które ciężko dostać albo są w mojej opinii niejadalne (np. tuńczyk).

I w końcu! Gwiazdka przyniosła mi cienką, niepozorną książeczkę o domowym pieczywie pt.: „Domowy chleb, bułki i bułeczki” opracowaną przez Annę Wrońską, w której znalazłam 99 magicznych przepisów na cudowne jedzenie. Choć rzeczywiście w celu ich realizacji będę musiała zaopatrzyć się w różne rodzaje mąk i przyrządów, to cały komplet potraw idealnie nadaje się do mojej kuchni i na mój stół. Wystarczy trochę wyobraźni, samozaparcia i wierzę, że się uda. Upiekę wszystkie te cudowności, a efektami pracy podzielę się tradycyjnie tu – na blogu. Nie wyznaczam sobie żadnej konkretnej kolejności, ani limitu czasu. Postaram się przerobić jeden przepis tygodniowo, ale jak wiadomo różnie to bywa, więc proszę o wyrozumiałość 🙂

Na początek – coś prostego w roli rozgrzewki (w końcu od czegoś trzeba zacząć) – zapałeczki z ciasta francuskiego. W oryginalnym przepisie z kminkiem i anchois, u mnie z oliwkami i prażoną cebulką. Efekt? Chrupiąca przekąska pyszna np. z ketchupem, do piwka.

P.S. Do wrogów gotowego ciasta francuskiego – w książce jako jeden ze składników wymienione było właśnie gotowe ciasto francuskie, zatem nic tu nie oszukiwałam. Ale spokojnie, na pewno kiedyś zrobię takie ciasto własnoręcznie.

Zapałeczki z ciasta francuskiego (z moimi zmianami):

  • 2 opakowania gotowego ciasta francuskiego,
  • 150 g żółtego sera (u mnie havarti),
  • 1 mały słoiczek zielonych oliwek bez pestek,
  • 4 łyżki prażonej cebulki (takiej jak do hot-dogów),
  • 1 żółtko,
  • sól,
  • pieprz.

Dwie blaszki wyłożyć pergaminem, na nich ułożyć płaty ciasta. Obie porcje posmarować żółtkiem roztrzepanym z odrobiną wody i ostrym nożem narysować na nich (prawie przecinając) podłużne linie (lub na skos, lub dowolny inny kształt). Wzdłuż tych linii będziemy później  łamać zapałki po upieczeniu.

Obie porcje posypać startym serem, solą i pieprzem. Na jedną z nich rozsypać posiekane oliwki, a na drugiej cebulkę. Piec w 180 stopniach, aż ciasto się ładnie przyrumieni.

Zapałeczki przestudzić i połamać wzdłuż linii.

Książka

Advertisements

3 thoughts on “MyBigBakingProject #1: zapałeczki z ciasta francuskiego

  1. Pingback: MyBigBakingProject #9 – pity greckie | Kultura Kulinarna

  2. Pingback: MyBigBakingProject # 27 – placki uttapam | Kultura Kulinarna

  3. Pingback: MyBigBakingProject #33 – pszenny chleb z ziemniakami i ziołami | Kultura Kulinarna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s