Gordon Ramsay po raz drugi – wiśniowa kaczka

Obiecałam, że się za niego wezmę (za Gordona oczywiście) – to się biorę. Mój drugi kontakt z kuchnią Gordona Ramsay’a już za mną. Mniej udany od pierwszego niestety, ale widocznie coś po drodze spaprałam i dlatego nie wyszło tak, jak to sobie wymarzyłam. Co nie znaczy, że narzekam. Po prostu kaczka wyszła nieco twardawa. Trudno.

A skąd pomysł na przygotowanie właśnie tej potrawy? Stąd, że to właśnie po obejrzeniu fragmentu programu Ramsay’a z kaczką, postanowiłam się do niego przekonać. Szkocki mistrz kuchni poleca podawać wiśniową kaczkę z puree ziemniaczanym, ale ja postawiłam na drugi tego dnia eksperyment, czyli puddingi Yorkshire Jamie’go Olivera. I dobrze zrobiłam, bo były pyszne i dziecinnie proste – na pewno będę do nich wracać przy innych okazjach.

A może Wy macie jakieś wskazówki – co zrobić, by kacze piersi były idealnie miękkie (mnie ta sztuka wychodzi tylko czasami)…?

Wiśniowa kaczka Gordona Ramsay’a:

  • 2 kacze piersi ze skórką,
  • sól,
  • pieprz,
  • 1/2 czerwonej cebuli,
  • 100 ml czerwonego wina,
  • 1 łyżka świeżego rozmarynu,
  • 100 ml bulionu drobiowego,
  • 125 g wydrylowanych wiśni,
  • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej.

Umyte i osuszone piersi posolić i popieprzyć. Mocno rozgrzać patelnię i ułożyć na niej kaczkę skórą do dołu (bez tłuszczu, bo dużo wytopi się z kaczuchy). Piersi smażyć 10 minut na średnim ogniu, zwiększyć ogień i przyrumienić skórkę, przerzucić na drugą stronę i smażyć 6-7 minut. Mięso zdjąć z patelni, zawinąć w folię i odłożyć.

Połowę tłuszczu z patelni odlać, a na reszcie zrumienić drobno posiekaną cebulkę. Gdy zmięknie dodać wino i  posiekany rozmaryn. Po odparowaniu prawie całego płynu wrzucić wiśnie i wlać bulion. Gotować 10 minut, zagęścić mąką ziemniaczaną rozprowadzoną w niewielkiej ilości wody.

Kaczkę podawać razem z przygotowanym wiśniowym sosem i np. puddingami Yorkshire.

Puddingi Yorkshire Jamie’go Olivera (6 sztuk):

  • 2 jajka,
  • 70 g mąki,
  • 200 ml mleka,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej rzepakowy do smarowania.

Wszystkie składniki oprócz oleju roztrzepać w misce i wstawić na 2 godziny do lodówki (to ponoć konieczne). Po tym czasie posmarować 6 kokilek na muffinki olejem i wstawić do nagrzanego piekarnika (220 stopni). Gdy olej zacznie lekko dymić wlać do foremek ciasto  z lodówki (prawie do pełna). Piec 25 minut. Puddingi są gotowe gdy urosną tak, że wyglądają jakby miały wybuchnąć. No i oczywiście są rumiane. Wtedy należy wyjąć je z foremek, najlepiej na ogrzane talerze, bo inaczej bardzo szybko opadają.

 

 

 

Reklamy

One thought on “Gordon Ramsay po raz drugi – wiśniowa kaczka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s