Pucharek radości, czyli mój eton mess

Nie chcę nawet myśleć ile to ma kalorii… Zazwyczaj się tym nie przejmuję (na co wskazuje choćby ilość deserów na moim blogu), ale akurat w tym przypadku każda nabrana łyżeczka krzyczała: „będziesz gruba! będziesz gruba!”, a po chwili „nawet pilates Ci nie pomoże!”….

Czy to już choroba?! 😉

No cóż… Polecam odważnym 🙂

Eton mess:

  • truskawki,
  • 2 łyżeczki rumu,
  • 2 łyżeczki cukru pudru,
  • 400 ml śmietany tortowej 36% (!),
  • 200 g serka mascarpone,
  • 2-3 duże bezy lub kilkanaście małych,
  • listki mięty.

Truskawki pozbawić szypułek i pokroić w ćwiartki, wymieszać z rumem. Śmietanę ubić z cukrem pudrem, na końcu dodając serek. Bezy połamać na małe kawałki, ale nie na proszek. W pucharkach układać warstwy owoców, śmietany i bez. Na wierzchu położyć najładniejszą truskawkę i udekorować listkiem mięty. Enjoy!

Reklamy

One thought on “Pucharek radości, czyli mój eton mess

  1. Bardzo apetyczny ten Twój bałagan:) Co do akcji z muzyką w tle, to trochę nie o to w niej chodzi – wybieramy w niej utwory, których tytuł lub treść wiąże się z jedzeniem. Ten kawałek Queen raczej tych wymogów nie spełnia.. Zapraszam do dalszego główkowania;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s