Tydzień Kuchni Polskiej – faszerowane kalarepki

To warzywo już zawsze będzie mi się kojarzyło z ogródkiem Babci i najpyszniejszym jedzeniem na świecie. Świeża kalarepka chrupiąca i soczysta była lepsza niż nie jeden deser, podobnie zresztą jak maczany w cukrze surowy rabarbar. A tu dzisiaj proszę – kalarepka duszona i do tego faszerowana. Jak dla mnie nietypowo. Pycha obiad tylko roboty sporo. Ale warto!

Kalarepki faszerowane:

  • 6 średnich kalarepek,
  • 200 g pieczarek,
  • 1 mała cebulka,
  • 1 łyżka masła,
  • 1,5 szklanki bulionu warzywnego,
  • 1 jajko,
  • 3 łyżki bułki tartej,
  • 4 łyżki gęstej śmietany,
  • 1 łyżeczka mąki,
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • sól,
  • pieprz.

Kalarepki umyć, obrać i gotować w osolonej lekko wodzie ok. 15 minut. Osączyć, ściąć wierzchy, wydrążyć środki, a miąższ drobno pokroić (wystarczy połowę, drugą połowę można już zjeść). Drobno pokrojoną cebulę i pieczarki usmażyć na maśle, dodać miąższ z kalarepki, bułkę tartą, posolić, popieprzyć, dodać surowe jajko i porządnie wymieszać.

Tak przygotowanym farszem nadziać kalarepki „na czubato”. Kalarepki ułożyć w rondlu na dnie, delikatnie podlać bulionem i dusić pod przykryciem ok. 20 minut.

Śmietanę wymieszać z mąką, solą i natką – przełożyć na kalarepki tworząc białe czapy. Dusić, aż śmietanowa czapka się zasklepi i nie będzie płynna.

Podawać na ciepło np. z sałatką ze świeżego ogórka i chrupiącej sałaty z jogurtem naturalnym.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s