Meksykańska ryba a la veracruzana

W moim wykonaniu był to po prostu pyszny, ostry, rybny sos/gulasz podany z tortillą. A przy okazji pretekst do ponownego wykorzystania marynowanych papryczek chili, których do tej pory, nie wiedzieć czemu, jakoś nie zauważałam. Teraz przeżywam małą fascynację tym produktem. Czemu? Bo mają intensywnie paprykowy smak, dodają potrawom ostrości, ale nie tak silnej jak chili świeże i nie tak „płaskiej” jak chili w proszku. Dziwne refleksje – wiem, ale za to rybka pierwsza klasa 😉

Meksykańska ryba a la veracruzana:

  • 3 filety z tilapii (lub innej delikatnej ryby, w której nie będzie ani jednej ości),
  • 4 pomidory z puszki (bez zalewy),
  • 1 cebula,
  • 2 łyżki kaparów,
  • duża garść zielonych oliwek,
  • 2 małe marynowane papryczki chili,
  • oliwa z oliwek,
  • sok z 1/2 limonki,
  • sól,
  • pieprz,
  • tortille z tego przepisu.

Rybę pokroić w średniej wielkości kostkę, posolić, popieprzyć i zalać sokiem z limonki – odstawić na pół godzinki. Cebulę posiekać i zeszklić na oliwie. W robocie kuchennym zmiksować lekko (a właściwie posiekać, bo nie chodzi tu o papkę) przesmażoną cebulkę, pomidory, kapary, oliwki i chili (bez pestek). Spróbować i ew. doprawić. Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić na nią rybkę. Gdy białko się zetnie (czyli bardzo szybciutko) dodać przygotowany w robocie sos – wymieszać i gotować ok. 5-8 minut często mieszając. Podawać z tortillą.

Advertisements

One thought on “Meksykańska ryba a la veracruzana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s