Przyznam szczerze, że sięgnęłam po ten przepis bardzo instynktownie, kierując się tylko i wyłącznie wyglądem potrawy. Rzeczywiście wypiek się udał i spirala kakaowego wnętrza zrobiła na domownikach wrażenie. Ale czy jeszcze kiedyś wrócę do tego pomysłu… Nie wiem, bo smak nie był zachwycający…
Przepis stąd.
Zakręcony chlebek:
- 10 g suszonych drożdży,
- 1 łyżka cukru,
- 300 g maślanki,
- 500 g mąki pszennej,
- 25 g oliwy,
- 4 łyżki kakao.
Wszystkie składniki (oprócz kakao) w temp. pokojowej wymieszać ze sobą i podzielić przygotowane ciasto na dwie części. Jedną przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, a do drugiej wmieszać rozmoczone w odrobinie wody kakao – wyrobić, przykryć, odstawić.
Gdy ciasto urośnie obie części osobno rozwałkować, nałożyć ciemny placek na jasny, “przejechać” kilka razy wałkiem, by warstwy mocno się skleiły, a następnie zwinąć ściśle ciasto w roladę. Przełożyć roladę do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki lub formy na chleb i piec ok. 30 minut w 200 stopniach. Chlebek najlepiej sprawdzać w trakcie pieczenia patyczkiem, bo może się okazać, iż będzie gotowy wcześniej.
Chlebek wyjąć z formy i papieru, ostudzić i zajadać.
w pierwszech chwili myślałam, że to makowiec hehe